2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. gan
    gan :

    Chiny oferują sprzęt dla przemysłu kilkadziesiąt razy taniej niż Niemcy i niekoniecznie gorszej jakości. Składa się na to ogromna wydajność produkcji, niskie koszty, itp. Niemcy będą bronić rynku za wszelką cenę przed Chińczykami, bo to dla koncernów takich jak Siemens “być albo nie być”. W polskim interesie leży rozwój na chińskiej – kilkadziesiąt razy tańszej technologii i magistrala szlaku jedwabnego. Tego chińskiego walca nie sposób zatrzymać – tak, jak nie dało się cofnąć skutków rewolucji przemysłowej. Trzeba mądrze umieć odnaleźć swoje miejsce.

    • krok
      krok :

      Toż Unia znajduje swoje miejsce i rozwiązania. Sprowadzają muzułmanów z całej Afryki, by próbować dogonić demograficznie Chiny, by miał kto za misę ryżu pracować, w fabrykach Sorosów, Applebaumów, Poroszenek, w skrócie obrzezanych. Polska również idąc w ślad za Unią sprowadza wrogich nam ukraińców, po to by fabryki mogły nadążyć ścigać się z Chinami. Po to obecny minister Morawiecki tak liże ukraińskim władzom plecy w miejscu,gdzie kończą swa szlachetną nazwę, wspierając już nawet ich infrastrukturę drogową. Moim zdaniem to i tak kiedyś pęknie, świat już jest przeludniony. Same sankcje na chiny do moim zdaniem propagandowi fejk. Z prostej przyczyny. Niemal wszyscy najwięksi producenci mają tam fabryki, czyli sami na siebie nie będą nakładać ceł. Nie chodzi o koszulki, czy trampki, lecz o światowe marki.