Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Od 10 czerwca do 9 września 2026 roku we wschodniej części Polski będzie obowiązywać nowa strefa ograniczona EP R131. W nocy przewidziano całkowity zakaz lotów, a w dzień loty będą możliwe tylko po spełnieniu określonych warunków lub po koordynacji z wojskiem. (more…)
Powiązana z Olegiem Bojką firma Evapify jest jednym z głównych dystrybutorów jednorazowych e-papierosów w Polsce. Choć rosyjski oligarcha został objęty sankcjami m.in. przez Polskę, Ukrainę, Kanadę i Australię, nie znalazł się na liście sankcyjnej Unii Europejskiej. (more…)
Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha poinformował, że list Wołodymyra Zełenskiego do Władimira Putina zostanie przekazany Rosji kanałami dyplomatycznymi. Kijów oczekuje odpowiedzi na propozycję bezpośredniego spotkania i rozmów o zakończeniu wojny. (more…)
Unia Europejska przeznaczy dodatkowe 100 mln euro na wsparcie libańskich sił zbrojnych. Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas przekonuje, że wzmocnienie struktur państwa jest najlepszym sposobem ograniczenia zagrożenia ze strony Hezbollahu. (more…)
Rheinmetall poinformował o podpisaniu pakietu kontraktów z Rumunią o wartości 5,7 mld euro. Zamówienie obejmuje prawie 300 pojazdów bojowych, systemy obrony przeciwlotniczej, amunicję i komponenty amunicyjne oraz cztery jednostki morskie. (more…)
Cztery rosyjskie satelity wojskowe Kosmos 2610–2613 wykonały manewry, które ustawiły je w płaszczyźnie orbitalnej zbliżonej do satelity radarowego ICEYE-X36. Obiekt należy do firmy ICEYE, która dostarcza dane rozpoznawcze zachodnim rządom i siłom zbrojnym, w tym Ukrainie. Manewry opisał Greg Gillinger, emerytowany oficer wywiadu kosmicznego Sił Powietrznych USA.
W maju na niskiej orbicie okołoziemskiej cztery rosyjskie satelity wojskowe zmieniły swoje orbity tak, aby znaleźć się w pozycji umożliwiającej zbliżenie do radarowego satelity rozpoznawczego ICEYE-X36. Manewry satelitów Kosmos 2610–2613, opisane przez Grega Gillingera z Integrity ISR i Ars Technica, dotyczą obiektu należącego do firmy ICEYE, wspierającej m.in. Ukrainę danymi rozpoznawczymi.
Czytaj też: ICEYE idzie po wielki kontrakt. Europa chce własnych oczu w kosmosie
Dobrowolnie podpisane umowy możne jedynie renegocjować. Ja bym nie szantażował Gazpromu, bo bez rosyjskiego gazu UE szybko padnie na pysk. Wcale nie jest tak, że można łatwo zastąpić gaz rosyjski gazem z innego źródła, bo gaz to nie jest ropa naftowa.