Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Policjanci zatrzymali 42-letniego obywatela Ukrainy podejrzanego o rozbój na terenie firmy w gminie Kórnik. Zamaskowany napastnik miał skrępować pracownika, grozić mu pistoletem hukowym i nożem, a następnie ukraść samochód oraz szafę pancerną z gotówką. (więcej…)
Legniccy policjanci zatrzymali 50-letniego obywatela Ukrainy podejrzanego o kradzież telefonu komórkowego należącego do dziecka. Aparat szybko odzyskano dzięki funkcji lokalizacji urządzenia i reakcji pokrzywdzonego dziecka oraz jego babci. (więcej…)
Po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę część najcenniejszych zbiorów lwowskich przewieziono do Polski, by zabezpieczyć je przed skutkami wojny. Teraz dalszy los niektórych dzieł stoi pod znakiem zapytania, ponieważ roszczenia do nich zgłaszają spadkobiercy dawnych właścicieli.
Do Sądu Okręgowego w Słupsku trafił wniosek o zabezpieczenie dwóch obrazów prezentowanych obecnie w miejscowym Muzeum Pomorza Środkowego. Złożył go pełnomocnik jednego ze spadkobierców Andrzeja Lubomirskiego. Podjęte działania prawne mogą zablokować wywiezienie z Polski dwóch płócien wypożyczonych ze Lwowa i ich zwrot na Ukrainę. Wnioskodawca domaga się, aby dzieła nie zostały przekazane stronie ukraińskiej do czasu zakończenia procesu o ich wydanie.
Jak poinformowała w piątek „Rzeczpospolita”, wniosek dotyczy „Portretu Roksolany” nieznanego autora z XVI wieku oraz namalowanego w 1850 roku „Portretu młodzieńca” Alojzego Rejchana. Wartość obu dzieł oszacowano łącznie na 150 tys. zł.
Prezydent Karol Nawrocki podpisał zmienioną ustawę wprowadzającą generalny zakaz stałego trzymania psów i kotów na uwięzi. Nowe przepisy uwzględniają wyjątki oraz realia pracy rolników, hodowców, służb i schronisk, a właściciele otrzymają 12 miesięcy na dostosowanie się do wymogów.
W piątek prezydent podpisał nowelizację ustawy o ochronie zwierząt, wprowadzającą generalny zakaz stałego trzymania psów i kotów na uwięzi.
„Pierwszą z podpisanych przeze mnie ustaw jest nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt, nazywana ustawą łańcuchową. Ta decyzja ma znaczenie szczególne, bo pokazuje, że presja prezydenckiego weta ma sens” — oświadczył prezydent Karol Nawrocki.
Kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości ma dążyć do pozbawienia Mateusza Morawieckiego funkcji przewodniczącego Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Realizację tego planu ma utrudniać stanowisko włoskiej partii Bracia Włosi, której liderką jest premier Giorgia Meloni – donosi portal Interia, powołując się na osoby związane z kierownictwem PiS.
W piątek, po ogłoszeniu przez Jarosława Kaczyńskiego odejścia grupy związanej z Mateuszem Morawieckim, kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości miało podjąć decyzję o próbie pozbawienia byłego premiera funkcji przewodniczącego Partii Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Jak podała Interia, PiS zamierza wycofać udzieloną mu wcześniej rekomendację, ale nie ogłosi tego formalnie, dopóki nie uzyska pewności, że zmiana na stanowisku jest możliwa.
Morawiecki kieruje europejską formacją od 14 stycznia 2025 roku. Jego kandydaturę zgłosiła premier Włoch Giorgia Meloni, która wcześniej stała na czele EKR. Do organizacji należą ugrupowania polityczne z 14 państw Europy.
Na terenach kontrolowanych przez władze Ukrainy mieszka obecnie około 27–28 mln ludzi, a po zakończeniu wojny nie należy oczekiwać baby boomu – ocenia demograf Ołeksandr Hładun. Ostrzega, że masowy napływ cudzoziemców może podnieść czynsze, zahamować wzrost płac, a w ciągu 20–25 lat migranci i ich rodziny mogliby stanowić nawet jedną trzecią ludności kraju.
Demograf zaznaczył w przeprowadzonej w tym tygodniu rozmowie, że nie można obecnie wiarygodnie określić liczby osób przebywających na terenach okupowanych. Ze względu na wojnę ukraińska służba statystyczna nie publikuje danych demograficznych, dlatego naukowcy opierają swoje szacunki między innymi na informacjach Ministerstwa Sprawiedliwości o urodzeniach i zgonach, danych straży granicznej, organizacji międzynarodowych oraz badaniach ankietowych. Wskazał, że obecnie na terenach kontrolowanych przez władze Ukrainy mieszka obecnie około 27–28 mln ludzi.
Ostatni powszechny spis ludności na Ukrainie przeprowadzono w 2001 roku. Według Hładuna organizowanie kolejnego podczas wojny nie ma sensu ze względu na niestabilne procesy migracyjne. Spis powinien zostać przeprowadzony rok lub dwa lata po zakończeniu działań wojennych.
Unia Celna bez Białorusi?