Ukraiński sztab generalny stanowczo wyklucza możliwość powrotu oddziałów Gwardii Narodowej i podległych MSW na linię frontu w Donbasie.

Władysław Selezion, rzecznik prasowy sztabu generalnego powiedział, że zadaniem ukraińskich sił zbrojnych jest powstrzymywanie i odstręczanie przeciwnika od agresji. „Gwardia Narodowa i jednostki MSW mają swoje własne zadania, które realizują w drugiej i trzeciej linii obrony”– powiedział. Potwierdził, że obecnie oddziały armii ukraińskiej są rozlokowane wzdłuż całej linii frontu.

Wczoraj battalion “Donbas” zwrócił się do dowództwa z prośbą o wydanie rozkazu powrotu na wcześniejsze pozycje w Szyrokino, na wschód od Mariupola, bądź na inne pozycje na froncie. Miałoby to na celu zapobieżenie „tragicznym wydarzeniom w rodzaju kotła iłowajskiego czy bitwy debalcewskiej”. Żołnierze batalionu utrzymują, że dowództwo nalega na rozlokowanie ich poza obszarem konfliktu w Donbasie, w celu „ochrony okopów”.

Unian.info / Kresy.pl

forma płatności