„Lwów był, jest i wiecznie będzie ukraińskim miastem i żadni Polacy tu swojego miasta nie bronili” – stwierdził ukraiński wykładowca, obniżając ocenę studentowi za „wykrzywiani prawdy historycznej”. „Jaka tu dla Polaków ojczyzna? W Galicji, na etnicznej ukraińskiej ziemi, gdzie nigdy Polaków nie było?”.

Podczas zajęć z historii ukraiński wykładowca słucha wypowiedzi jednego ze studentów dotyczących powstania państwa ukraińskiego po I wojnie światowej. Omawiał również obronę Lwowa przed oddziałami ukraińskimi w od listopada 1918 do maja 1919 roku, mówiąc o tym, że mieszkańcy miasta stanęli do walki z Ukraińcami.



Wykładowca zaczął dociekać, jakiej narodowości byli ci „prości mieszkańcy”. „Nie prości, to byli Polacy. I to trzeba podkreślić – Lwowa bronili Polacy”– zaznaczył. Student dopowiedział, że polska młodzież „mężnie walczyła przeciw najeźdźcom”, otrzymując polskie posiłki wojskowe.

„Skąd przyszło regularne wojsko polskie? (…) Nie z Polski, a z Przemyśla– stwierdził wykładowca. „Mam takie wrażenie, że Pan trochę sympatyzuje z Polakami” – powiedział odnosząc się do wypowiedzi o tym, że Polacy mężnie bronili Lwowa przed Ukraińcami. Student przyznał mówiąc: „Polacy bronili swojego miasta, a Ukraińcy ich atakowali”.

„Co to znaczy ‘swoje miasto’? Pan zna historię Lwowa? Kto założył Lwów”– oburzył się historyk. „Daniel Halicki”– padła odpowiedź. „Danyło! Ukraiński król! A Pan mówi, że to polskie miasto. Pan wykrzywia prawdę historyczną!”– powiedział wykładowca. „To odwieczne ukraińskie miasto. Polacy tu [byli] kolonizatorami”– podkreślał i zwrócił studentowi uwagę, że jest „nie ukraińskiego pochodzenia”.

„Lwów był, jest i wiecznie będzie ukraińskim miastem i żadni Polacy tu swojego miasta nie bronili”– stwierdził wykładowca dodając, że student „stoi na pozycji polskich nacjonalistów i polskiej władzy”,którzy chcieli upamiętnić poległych Polaków.

Oburzał się również na napis na pomniku na Cmentarzu Orląt Lwowskich, że Polacy bronili swojej ojczyzny. „Jaka tu dla Polaków ojczyzna? W Galicji, na etnicznej ukraińskiej ziemi, gdzie nigdy Polaków nie było. (…) Są kolonizatorami i okupantami, rozumie Pan?”.

Ostatecznie wykładowca obniżył mu ocenę za „wykrzywianie prawdy historycznej” .

Racja.info/Kresy.pl

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.

a

11 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. pro_patria :

    Oto najlepszy przykład kretynizmu dotychczasowej polityki polskich tzw. eit władzy i wtłaczania Polakom „miłości” do zwyrodniałego bankruta. Ten banderowski idiota nie wziął pod uwagę, iż przed 1990 r. NIGDY twór o nazwie upaina nie istniał, a jak już powstał dał światu świadectwo, że stepowa dzicz sama się rządzić nie potrafi. Gdyby nie MFW i stała pomoc zdrajców-imbecyli niestety reprezentujących nasz kraj już dawno na mapie Europy by go nie było. Gdybyśmy mięli PRAWDZIWYCH PATRIOTÓW u władzy upaina nie miała by racji bytu. Na taki czas czekam.