Według ukraińskiego tygodnika „Zwierciadło Tygodnia”, część krajów UE faktycznie zwiększyło w ubiegłym roku swoją wymianę handlową z Rosją, pomimo wprowadzonych restrykcji.

Tygodnik przeanalizował relacje handlowe Rosji i krajów UE w ramach projektu „Porwanie Europy”. Według danych rosyjskiej federalnej służby celnej, siedem krajów Unii zwiększyło w 2015 roku obroty handlowe z Rosją. W największym stopniu dotyczy to Danii (wzrost o 23,3 proc.), Łotwy (18,2 proc.) i Chorwacji (12,4 proc.), a także Estonii (10,6 proc.). Pozostałe kraje to: Belgia (wzrost o 8,8 proc.), Słowenia (2,5 proc.) i Rumunia (0,2 proc.). Spośród tych krajów trzy faktycznie zwiększyły eksport do Rosji: Chorwacja o 7,5 proc., Rumunia o 8 proc., a Estonia aż o 104,8 proc. Eksport ten zwiększył również Cypr (o 2,1 proc.), jednak zarazem import z Rosji zmniejszył się o niemal 70 proc.

Kraje UE eksportują do Rosji przede wszystkim maszyny i sprzęt, wyroby chemiczne, środki transportu naziemnego, elementy reaktorów jądrowych, wyroby farmaceutyczne, produkty rolnicze, żywność oraz ubrania i obuwie. Import to przede wszystkim energia i surowce.

Niemal wszystkie kraje UE odnotowały w ubiegłym roku zmniejszenie relacji handlowych z Rosją. Jedynie Bułgaria zwiększyła handel dwustronny z Rosją, ale w związku ze zwiększeniem importu, a nie eksportem towarów.

Spadek eksportu do Rosji odnotowały również kraje nie uczestniczące w sankcjach. Główny partner handlowy Rosji, Chiny, zmniejszył eksport do niej o 32,4 proc. w ciągu pierwszych 10 miesięcy 2015 roku. Spadki odnotowały również: Korea (o 50 proc.), Turcja (o 37,9 proc., i to przed strąceniem rosyjskiego samolotu), Tajlandia (o 34,5 proc.) i Brazylia (o 20 proc.).

Według tygodnika, główną przyczyną zmniejszenia eksportu towarów do Rosji nie są sankcje, ale zmniejszenie siły nabywczej rosyjskiego społeczeństwa, a także osłabienie rubla czy spadki cen ropy.

Unian.info / Kresy.pl

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz