Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
34-letni obywatel Gruzji usłyszał zarzuty po ucieczce quadem przed policją przez centrum Lublina. Mężczyzna stwarzał poważne zagrożenie dla pieszych i kierowców, a policjanci skierowali do Straży Granicznej wniosek o zobowiązanie go do opuszczenia Polski.
Do zdarzenia doszło w ubiegłą sobotę około godziny 21:30 w centrum Lublina. Kierujący quadem obywatel Gruzji nie zatrzymał się do kontroli drogowej i zaczął uciekać ulicami miasta. Policjanci ruszyli za nim w pościg.
Podczas piłkarskich mistrzostw świata w 2026 roku FIFA wykorzystuje systemy sztucznej inteligencji i widzenia komputerowego, które mają pomagać sędziom w szybszym podejmowaniu decyzji przy spornych sytuacjach.
Nowe rozwiązania wspierają przede wszystkim VAR, technologię goal-line, półautomatyczny system wykrywania pozycji spalonej oraz funkcję ustalania ostatniego kontaktu z piłką przy rzutach rożnych i rzutach od bramki.
Według szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego, zatrzymany Rosjanin może być powiązany z innymi przestępstwami dokonanymi w Polsce w 2022 roku. Szef policji dodał, że zabójca „nie działał sam”. Ponadto śledczy badają także możliwy udział rosyjskich służb, ponieważ ofiara była artystą krytykującym Władimira Putina.
W czwartek rano pod Warszawą służby zatrzymały w Warszawie mężczyznę podejrzewanego o zabójstwo 44-letniego obywatela Rosji w Białej Podlaskiej, do którego doszło w poniedziałek przy ul. Królowej Jadwigi. Zgodnie z danymi przekazanymi przez policję, 36-letni-zatrzymany posługuje się gruzińskim paszportem.
Ministrowie Marcin Kierwiński i Tomasz Siemoniak podkreślili, że tak szybkie ujęcie sprawcy to zasługa wzorowej współpracy służb podległych MSWiA i służb specjalnych. W akcji pod Warszawą brała udział Policja, kontrterroryści z CPKP „BOA”, Straż Graniczna oraz Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Charkowskie Radio Nakypilo opublikowało nagranie, na którym „Animator”, chorąży 3. Samodzielnej Brygady Szturmowej wywodzącej się z ruchu Azow, odwołał się wobec Polaków do Chmielnicczyzny, hajdamaczyzny i Koliszczyzny. Ukraiński wojskowy stwierdził, że Polacy powinni przypomnieć sobie krwawe bunty i rzezie z XVIII wieku, a wtedy „przejrzą na oczy”.
W czwartek 18 czerwca 2026 roku charkowskie Radio Nakypilo opublikowało na Facebooku fragment rozmowy z ukraińskim wojskowym przedstawionym jako „Animator”, chorąży 3. Samodzielnej Brygady Szturmowej, który zasugerował, że Polacy powinni przypomnieć sobie Chmielnicczyznę, hajdamaczyznę i Koliszczyznę.
Fragment pochodzi z audycji Radia Nakypilo „Друг Аніматор про створення пантеону героїв” (Druch Animator o stworzeniu panteonu bohaterów), opublikowanej 11 czerwca 2026 roku i poświęconej m.in. tworzeniu panteonu bohaterów oraz ukraińskiej polityce pamięci. Materiał został zamieszczony także na stronie Radia Nakypilo oraz na Instagramie.
Rozmowy prowadzone po wizycie gen. Kyryły Budanowa w Warszawie nie doprowadziły dotąd do przełomu w sporze o nadanie ukraińskiej jednostce imienia „bohaterów UPA”. Po polskiej stronie oczekiwano rozmowy Wołodymyra Zełenskiego z Karolem Nawrockim – informuje Wirtualna Polska. Według ustaleń portalu szanse na rozwiązanie konfliktu są coraz mniejsze.
W planach znajdowała się rozmowa telefoniczna Karola Nawrockiego z Wołodymyrem Zełenskim, inicjowana przez stronę ukraińską. Temat patronów jednostki miał nie być w niej poruszany. Strona polska proponowała natomiast, aby prezydent Ukrainy zgodził się na otwarcie „znacznej liczby miejsc”, w których polskie ekipy mogłyby rozpocząć ekshumacje ofiar ludobójstwa wołyńskiego.
W deklaracji historycznej miała pojawić się propozycja powołania wspólnej komisji polsko-ukraińskiej zajmującej się najbardziej bolesnymi nazwami po obu stronach. Było to nawiązanie do pomysłu przedstawionego przy odmrażaniu ekshumacji w nieistniejącej już miejscowości Puźniki, gdzie UPA dokonała mordów na Polakach.
Bodnar poinformował w piątek wieczorem, że zwróci Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. W sobotę rano Budanow ogłosił zrzeczenie się Krzyża Oficerskiego Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej, którym został odznaczony w ubiegłym roku.
To ukraińcy chcą skłócać Polaków z braćmi Węgrami.NIC z tego oni sa naszymi braćmi,przyjaciółmi wy NIGDY.
W sprawie tzw. wbijania noża w plecy, to FAKTY historyczne są takie, że we wrześniu 1939 roku po napaści hitlerowskich Niemiec oraz stalinowskiego ZSRR na II RP (likwidacji państwa polskiego), zbrojne formacje ukraińskie jako kolejno trzeci dokonali na bezbronnej, cywilnej polskiej ludności ludobójstwa!.
Dopiero tzw. Akcja Wisła przerwała ten krwawy precedens na cywilnej polskiej ludności po zakończeniu II wojny światowej już w czasach tzw. komunistycznej władzy w PRL!
O tym tzw. “wbijaniu w plecy noża Polakom” to wiedzą co mówią!