Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Litwa prowadzi rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie potencjalnego umieszczenia amerykańskiej broni jądrowej na swoim terytorium, poinformował we wtorek minister obrony tego kraju.
„Dyskusje trwają” – powiedział dziennikarzom minister obrony narodowej Robertas Kaunas, odnosząc się do ewentualnego uczestnictwa swojego państwa w ścisłej współpracy strategicznej z USA. Jak zapewnił - „Litwa z pewnością nie stoi z boku” - zacytował portal Politico. Na drodze ewentualnej dyslokacji tego rodzaju arsenału na Litwę stoi jednak pewna przeszkoda prawno-formalna.
Jak przypomniał Politico konstytucja Litwy zabrania jej posiada broni masowego rażenia, czy też stacjonowania tego rodzajów systemów uzbrojenia innego państwa na jej terytorium. Jednak prezydent Gitanas Nausėda zaproponował już nowelizację ustawy zasadniczej, powołując się na obecne zagrożenia dla bezpieczeństwa małego państwa.
Minister kultury Marta Cienkowska ogłosiła przekazanie blisko 50 mln zł na III edycję projektu „Żydowskie Dziedzictwo Kulturowe”. Na stronie Żydowskiego Instytutu Historycznego zapisano, że priorytetem projektu jest „edukacja historyczna i kulturowa jako narzędzia zwalczania antysemityzmu.
W środę minister kultury Marta Cienkowska ogłosiła inaugurację III edycji projektu „Żydowskie Dziedzictwo Kulturowe”, finansowanego ze środków Funduszy Norweskich i EOG oraz budżetu państwa. Na działania związane z ochroną, dokumentowaniem i upowszechnianiem dziedzictwa Żydów w Polsce trafi blisko 50 mln zł.
„50 mln zł z EEA and Norway Grants i budżetu państwa trafi na realizację III edycji projektu «Żydowskie Dziedzictwo Kulturowe». To inwestycja nie tylko w ochronę dziedzictwa i edukację historyczną, ale także w lokalne społeczności w całej Polsce. Wiele śladów wielokulturowej historii naszego kraju znajduje się właśnie w mniejszych miejscowościach, gdzie pamięć wymaga dziś szczególnej troski i zaangażowania mieszkańców” — przekazała na platformie X Cienkowska.
Fire Point poinformowała o udanym teście rakiety antybalistycznej FP-7.X, która ma stanowić podstawę przyszłego systemu antybalistycznego Freyja. Pocisk rozwijany jest z myślą o zwalczaniu rosyjskich pocisków, takich jak Iskander-M. Projekt zakłada szerokie wykorzystanie ukraińskiej produkcji oraz integrację z europejskimi radarami i rozwiązaniami zgodnymi ze standardami NATO.
Podczas prób rakieta wykonała w pełni kontrolowany lot manewrowy. Według Fire Point był to jeden z najważniejszych etapów prac nad pociskiem przechwytującym, który ma służyć do zwalczania rosyjskich zagrożeń balistycznych.
„Jakkolwiek nierealistyczny i ambitny może się dziś wydawać ten cel, dokładamy wszelkich możliwych i niemożliwych starań, aby stał się on rzeczywistością tak szybko, jak to możliwe, a Ukraina mogła samodzielnie zamknąć swoją przestrzeń powietrzną” — oświadczyła dyrektor techniczny Fire Point Iryna Terekh.
W środę sekretarz generalny NATO Mark Rutte przybył z niezapowiedzianą wizytą do Kijowa. Media wskazują, że informację o jego przyjeździe podała jako pierwsza ukraińska kolej Ukrzaliznycia, ale wpis został po chwili usunięty.
W środę 3 czerwca sekretarz generalny NATO Mark Rutte przybył z niezapowiedzianą wizytą do Kijowa. O przyjeździe szefa Sojuszu Północnoatlantyckiego poinformował ukraiński państwowy przewoźnik kolejowy Ukrzaliznycia, który opublikował zdjęcia z dworca kolejowego w ukraińskiej stolicy.
„Z przyjemnością witamy dziś Sekretarza Generalnego NATO na Dworcu Głównym w Kijowie” — napisano w komunikatorze Telegram.
Donald Trump wyznaczył Billa Pultego na tymczasowego dyrektora wywiadu narodowego USA. Decyzja wywołała kontrowersje, ponieważ Pulte nie ma znanego doświadczenia w wywiadzie, a wcześniej zarzucano mu wykorzystywanie urzędu do działań przeciw politycznym przeciwnikom prezydenta. (more…)
Unia Europejska uzgodniła w poniedziałek porozumienie zezwalające państwom na wysyłanie migrantów, którym wydano nakaz opuszczenia UE, do „centrów powrotu” w państwach trzecich.
Porozumienie zostało zawarte między przedstawicielami rządów i parlamentów państw członkowskich, jak poinformowała we wtorek France24. Jeszcze w zeszłym roku jego projekt został zaproponowany przez Komisję Europejską. Będzie ono wymagało formalnego zatwierdzenia przez Radę Unii Europejskiej oraz Parlament Europejski.
Komisja Europejska twierdzi, że nowe regulacje usprawnią procedury deportacji osób, które utraciły podstawy prawne dla pobytu w UE, przy jednoczesnym poszanowaniu tego, co nazywa "prawami podstawowymi". KE przyznaje, że obecnie tylko 20 proc. imigrantów, którym nakazano opuszczenie państw członkowskich faktycznie wyjeżdża.
Dobrze, że mogli zaprotestować. Choć ci opłacani z naszych podatków ignorują te protesty.
Gdyby to był protest przeciw beżowym lub czarnym, to zgodnie z marksistowskim lewodawstwem EU, organizatory protestu mogliby odpowiadać karnie za wystąpienie rasistowskie (i kara więzienia byłaby z pewnością wydana przez funkcjonariuszy). Jakiś działacz ukraiński na stanowisku mówił coś w Polsce o podciąganiu mowy o ludobójstwie na Wołyniu, jako mowy nienawiści (za “mowę nienawiści” funkcjonariusze w EU też karzą więzieniem).
Również ustawodawstwo związane z “genderową konwencją o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy
wobec kobiet” jest utworzone w tym kierunku, by jakichś tam przyszłych protestujących łatwo dało się wtrącić do paki. A doraźne cele to tylko łatwość podjudzania w rodzinie, a tym samym łatwość wywołania piekła rodzinnego, łatwość zmniejszania dzietności w rodzinach i łatwość tłumaczenia, że NIEZBĘDNE jest przyjmowanie imigracji z Afryki i Azji. Gdy liczba imigrantów z multi-kulti przekroczy masę krytyczną, to i wojny niby same wybuchną, niby bez niczyjej ingerencji.
jeżeli to prawda to zhańbił swoją polską krew i zasługuje tylko na jedną karę.
Ze tez mamy takie nieudane MSZ.Schetyna już zapomnial jakiego kraju jest obywatelem.A niedawno jeszcze z placzem prosil Tuska by go zostawil w szeregach PO.Tylko po co?Przeciez miernot tam dostatek.
ten konsul to typowe banderowskie scierwo
… zydo-banderowskie scierwo i ma to wypisane na twarzy.
Co to za ponure czasy nastały, że jakiś ukraiński rezun jest gościem na polskim uniwersytecie, może obrażać Polaków i do tego jest bezkarny.
Informacja podana przez UMCS w Lublinie:
“18 maja 2015 r. w godz. 15.00-16.00 w Auli III Wydziału Ekonomicznego UMCS odbędzie się spotkanie Konsula Generalnego Ukrainy w Lublinie ze studentami z Ukrainy.
Spotkanie związane jest z powołaniem nowego Konsula Generalnego Ukrainy Wasyla Pawluka w placówce konsularnej w Lublinie. W jego trakcie zostaną poruszone istotne zagadnienia dotyczące kwestii pobytowych obywateli Ukrainy w Polsce.” – wiadomosc ze strony
( http://www.umcs.pl/pl/kalendarz-wydarzen,928,spotkanie-z-konsulem-generalnym-ukrainy,23872.chtm ).
MORAL: UPA-incy maja swoje LOBBY w Lublinie na wzor LOBBY w Warszawce.
To nie są żadne plotki.
Ministrem Obrony Narodowej jest Ukrainiec Tomasz Siemoniuk, syn przesiedleńca w czasie operacji „Wisła”.
Jego doradcą jest też Ukrainiec dr Janusz Onyszkiewicz (był dwukrotnie ministrem Obrony Narodowej), którego stryj Myrosław Onyszkiewicz ps. „Orest”, był w Polsce w latach 1944-1948 , głównodowodzącym UPA i skazany został na karę śmierci za zbrodnie. [Tak, wtedy karano za zbrodnie na narodzie polskim… – admin]
W Radzie Krajowej IPN jest Ukrainiec dr Grzegorz Motyka – autor wielu książek wybielających UPA ze zbrodni.
W Oddziałach wojewódzkich IPN, czołowa kadra składa się z Ukraińców, głównie pion śledczy IPN, który mając ponad 100 prokuratorów, grzebie się na cmentarzach, a przez 25 lat nie skazał ani jednego bandyty z UPA. Odwrotnie: wszystkich bandytów z UPA, skazanych w czasie operacji „Wisła” za zbrodnie na karę śmierci, IPN jednostronnie, bez wyroków sądowych – zrehabilitował i zaliczył ich do „Osób represjonowanych przez PRL ze względów politycznych”. Uznał więc ich za ruch niepodległościowy tak, jak teraz Poroszenko uznał banderowców na Ukrainie.
Nikt nie liczy, ilu jest Ukraińców na stanowiskach ministrów, wiceministrów, wojewodów, wicewojewodów, marszałków, czy prezydentów miast. A przecież w PiS zastępca Jarosława Kaczyńskiego jet też Ukrainiec – Marek Kuchciński, odznaczony przez Juszczenkę Orderem „Za Zasługi” dla Ukrainy. To są fakty, a nie plotki i kiedyś obudza się ślepi politycy polscy z ręką w nocniku, albo z głową. [Raczej bez głowy – admin]
Wśród innych postaci wyróżnia się Pawło Kowal, wyjątkowa, probanderowska swołocz, której parszywą chachłacką mordę mamy okazję często oglądać w telewizorze w związku z wypadkami na Ukrainie.
Posiada Pan spory (delikatnie mówiąc ) zasób wiedzy, przynajmniej na tematy takie jak ten a dotyczący Ukraińców w Polsce, ich roli, zajmowane stanowiska państwowe a także wpływu na państwo polskie. Namawiam by zwrócił się Pan do kogoś, kto na podstawie Pana wiedzy no i oczywiście jakiś materiałów źródłowych, dokumentów, może relacji, napisałby książkę na ten temat. To może być np. dziennikarz lub osoba znana publicznie ze swego stanowiska odnośnie rzezi wołyńskiej. A może by tak zaprosić inne osoby, które mają w tym temacie coś do powiedzenia i byłaby to praca zbiorowa. Oczywiście całą tą wiedzę należałoby skonfrontować i ogarnąć pod jednym przewodnictwem. Ponadto są jeszcze (co prawda niewielu) nauczyciele akademiccy.
Tak wygląda moja propozycja a pomysłów może być więcej. Uważam, że taka książka jest bardzo ale to bardzo potrzebna a tak na marginesie zapewne zna Pan okoliczności i sposób w jaki powstała książka E. W. Siemaszko „Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej Wołynia”. W Polsce brakuje książki właśnie takiego formatu jak ta wspomniana ale odnosząca się do naszej polskiej współczesnej rzeczywistości. Książki pozwalającej określić i udowodnić czy osoby pochodzenia ukraińskiego stanowiły lub stanowią zagrożenie dla interesów naszego państwa. Jaki wpływ i związki ,miały te osoby w podejmowaniu różnych decyzji jak chociażby niektóre co najmniej kontrowersyjne decyzje IPN-u, choć wiadomo, że nie tylko IPN-u ale również najwyższych urzędów w Polsce. Myślę, że warto to przemyśleć.
Pozdrawiam.
To tylko pokazuje jaką brobanderowskie lobby ma siłę w naszym pięknym kraju. Ukraiński konsul który uzurpuje sobie prawo do wydawania opinii kto jest, a kto nie jest dobrym/prawdziwym Polakiem – wszak implikując komuś agenturalność na rzecz Moskwy podważa się jego patriotyczne pobudki i nastawienie – to nic więcej jak plucie Polakom w twarz. Znów ta sama śpiewka o “Moskiewskich agentach”… ileż można słuchać tych banderowskich potwarzy – i co znów dzielni bojcy będą zmuszeni oczyścić Polskę z tego gorszego ich zdaniem polskiego elementu? Bo przecież “prawdziwi Polacy” kochają banderę i łączą się z ukraińskimi nacjonalistami w zachwycie nad akcją “eliminacji ruskich agentów” przeprowadzoną w latach 40-stych na dawnych terenach II RP, oraz płaczą nad “okrucieństwem ludobójczej” Akcji Wisła. —— Dziś o tym czy ktoś jest Polakiem decyduje najwyraźniej stosunek do oun i upa. Jeśli lubisz i cenisz – jesteś dobrym Polakiem/Polką. Gdy kręcisz nosem i potępiasz to znak, że żaden z ciebie Polak/Polka – jeno ruska agenturalna swołocz. Certyfikaty polskości wystawiają zaś…. sami Ukraińcy… cóż najwyraźniej się znają – wszak mają lata praktyki w tropieniu i likwidowaniu polskiego elementu. 🙁
Jakaś świnia z PIS mówiła, że obywatelami zdradzającymi sympatie prorosyjskie powinny się zająć “służby”. Nie dziwi mnie stanwisko partyjniaka, bo w PIS jeste wielu byłych członków PZPR, Unii Wolności – a ich “opozycyjność” to tylko trick socjotechniczy. Przeraża jednak, że w panstwem formalnie demokratycznym taki śmieć może publicznie nawoływać do inwigilacji obywateli za poglądy. Tym bardziej, że etykietka “prorosyjskości” jest już wyciągan zupełnie z dupy. Może ją nadać np. banderowska kurwa smrodząca w Polsce tylko dlatego, że ktoś jej wytknął banderowski smród.
Przecież to jest oszczerstwo, za które można tego banderowskiego śmiecia postawić przed polskim sądem. Od czegoś trzeba zacząć:)
Ukraiński konsul w Lublinie jest banderowcem i powinien mieć zakaz wjazdu do Polski, jako wyznawca totalitarnej ideologii.
Swoistym symbolem trafności nominacji konsula Ukrainy w Lublinie ,byłego radnego miasta Lwów
jest pomnik Szuchewycza na ścianie polskiej szkoły we Lwowie.
tagore