Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Mokotowscy policjanci zatrzymali 34-letniego obywatela Sudanu podejrzanego o kradzieże rowerów. W zajmowanym przez niego mieszkaniu funkcjonariusze znaleźli rower elektryczny o wartości 12 tys. zł, skradziony kilka dni wcześniej przy ul. Tynieckiej. (więcej…)
Royal Air Force uruchomiły program Storm Fighter, zakładający stworzenie bezzałogowego samolotu bojowego klasy CCA. Maszyna ma współdziałać z brytyjskimi Typhoonami, F-35B, przyszłymi F-35A oraz myśliwcem szóstej generacji Tempest. (więcej…)
Siły dronowe Ukrainy zaatakowały terminal naftowy w Noworosyjsku. Może to narazić Kijów na uboczne napięcia polityczne, bowiem przez ten naftoport eksportowana jest ropa Kazachstanu.
Według rosyjskiej agencji informacyjnej TASS zaatakowany został tankowiec Asia, przewożący ropę należącą do spółki Tengizchevroil będącej kazachstańską spółką córką amerykańskiego potentata Chevronu. Według Rosjan drugim zaatakowanym statkiem jest Nissos Ios, transportujący ropę należącą dla spółek Kashagan B.V. i Maten, należących do NC KazMunayGas, czyli państwowej spółki surowcowej Kazachstanu.
„Załadunek ropy został wstrzymany. Wśród pracowników CPC ani personelu firm współpracujących nie ma rannych ani ofiar śmiertelnych. Nie doszło do wycieku ropy. Żaden z członków załogi nie zgłosił potrzeby udzielenia pomocy medycznej. Tankowce pozostają na wodzie, a obecnie trwa ocena zakresu uszkodzeń” - podało w oświadczeniu Konsorcjum Rurociągu Kaspijskiego (Caspian Pipeline Consortium – CPC).
Kolejne firmy rezygnują z rządowego pilotażu skróconego czasu pracy, ponieważ nie są w stanie spełnić jego warunków. Problemem okazuje się zarówno utrzymanie zatrudnienia na wymaganym poziomie, jak i ograniczenie czasu pracy o 20 proc. Do tej pory z programu wycofały się cztery prywatne podmioty.
Po sześciu miesiącach realizacji rządowego pilotażu skróconego czasu pracy w programie uczestniczy ponad 5 tys. pracowników zatrudnionych w 80 podmiotach publicznych i prywatnych. Cztery firmy zrezygnowały jednak z przedsięwzięcia, ponieważ nie były w stanie spełnić wymogów dotyczących ograniczenia czasu pracy lub utrzymania zatrudnienia.
Program „Skrócony czas pracy – to się dzieje” prowadzi Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Jego budżet wynosi do 50 mln zł, z czego ponad 37 mln zł ma trafić do samorządów i podległych im jednostek.
Właściciele spółek żeglugowych twierdzą, że Iran zdołał doprowadzić do ponownego zablokowania strategicznej cieśniny łączącej Zatokę Perską ze światowym oceanem.
„Obserwujemy spadek liczby tranzytów przez Cieśninę Ormuz, a załogi statków są teraz jeszcze bardziej zaniepokojone niż wcześniej” – powiedział Dimitris Maniatis, prezes Marisks z siedzibą w Atenach, podczas briefingu Lloyd’s List Intelligence, jak zacytował portal CNBC. Jak przyznał bizensmen - „Nikt nie chce się ruszyć”.
Co najmniej dziewięć statków padło ofiarą ataków od 6 lipca, gdy próbowały, za amerykańską zachętą, przepłynąć przez Ormuz bez zgody Irańczyków, wzdłuż omańskiego wybrzeża cieśniny. Dane te nie obejmują najświeższych, niedzielnych informacji, według których celem mogły się stać kolejne dwie jednostki.
Amerykańskie uderzenia uszkodziły co najmniej pięć mostów na południu Iranu i doprowadziły do śmierci siedmiu osób. Teheran zaatakował elektrownię połączoną z zakładem odsalania wody w Kuwejcie, a także cele w Katarze, Bahrajnie, Omanie i Syrii.
Amerykańskie ataki uszkodziły co najmniej pięć mostów na południu Iranu. W porcie Bandar Khamir zaatakowano również stację kolejową, a w położonym dalej na wschód Iranszahr, w prowincji graniczącej z Pakistanem, uszkodzone zostało lotnisko.
Może Cię zainteresować: Vance oskarża Izrael o próbę storpedowania umowy z Iranem
Dobrze, że mogli zaprotestować. Choć ci opłacani z naszych podatków ignorują te protesty.
Gdyby to był protest przeciw beżowym lub czarnym, to zgodnie z marksistowskim lewodawstwem EU, organizatory protestu mogliby odpowiadać karnie za wystąpienie rasistowskie (i kara więzienia byłaby z pewnością wydana przez funkcjonariuszy). Jakiś działacz ukraiński na stanowisku mówił coś w Polsce o podciąganiu mowy o ludobójstwie na Wołyniu, jako mowy nienawiści (za „mowę nienawiści” funkcjonariusze w EU też karzą więzieniem).
Również ustawodawstwo związane z „genderową konwencją o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy
wobec kobiet” jest utworzone w tym kierunku, by jakichś tam przyszłych protestujących łatwo dało się wtrącić do paki. A doraźne cele to tylko łatwość podjudzania w rodzinie, a tym samym łatwość wywołania piekła rodzinnego, łatwość zmniejszania dzietności w rodzinach i łatwość tłumaczenia, że NIEZBĘDNE jest przyjmowanie imigracji z Afryki i Azji. Gdy liczba imigrantów z multi-kulti przekroczy masę krytyczną, to i wojny niby same wybuchną, niby bez niczyjej ingerencji.
jeżeli to prawda to zhańbił swoją polską krew i zasługuje tylko na jedną karę.
Ze tez mamy takie nieudane MSZ.Schetyna już zapomnial jakiego kraju jest obywatelem.A niedawno jeszcze z placzem prosil Tuska by go zostawil w szeregach PO.Tylko po co?Przeciez miernot tam dostatek.
ten konsul to typowe banderowskie scierwo
… zydo-banderowskie scierwo i ma to wypisane na twarzy.
Co to za ponure czasy nastały, że jakiś ukraiński rezun jest gościem na polskim uniwersytecie, może obrażać Polaków i do tego jest bezkarny.
Informacja podana przez UMCS w Lublinie:
„18 maja 2015 r. w godz. 15.00-16.00 w Auli III Wydziału Ekonomicznego UMCS odbędzie się spotkanie Konsula Generalnego Ukrainy w Lublinie ze studentami z Ukrainy.
Spotkanie związane jest z powołaniem nowego Konsula Generalnego Ukrainy Wasyla Pawluka w placówce konsularnej w Lublinie. W jego trakcie zostaną poruszone istotne zagadnienia dotyczące kwestii pobytowych obywateli Ukrainy w Polsce.” – wiadomosc ze strony
( http://www.umcs.pl/pl/kalendarz-wydarzen,928,spotkanie-z-konsulem-generalnym-ukrainy,23872.chtm ).
MORAL: UPA-incy maja swoje LOBBY w Lublinie na wzor LOBBY w Warszawce.
To nie są żadne plotki.
Ministrem Obrony Narodowej jest Ukrainiec Tomasz Siemoniuk, syn przesiedleńca w czasie operacji „Wisła”.
Jego doradcą jest też Ukrainiec dr Janusz Onyszkiewicz (był dwukrotnie ministrem Obrony Narodowej), którego stryj Myrosław Onyszkiewicz ps. „Orest”, był w Polsce w latach 1944-1948 , głównodowodzącym UPA i skazany został na karę śmierci za zbrodnie. [Tak, wtedy karano za zbrodnie na narodzie polskim… – admin]
W Radzie Krajowej IPN jest Ukrainiec dr Grzegorz Motyka – autor wielu książek wybielających UPA ze zbrodni.
W Oddziałach wojewódzkich IPN, czołowa kadra składa się z Ukraińców, głównie pion śledczy IPN, który mając ponad 100 prokuratorów, grzebie się na cmentarzach, a przez 25 lat nie skazał ani jednego bandyty z UPA. Odwrotnie: wszystkich bandytów z UPA, skazanych w czasie operacji „Wisła” za zbrodnie na karę śmierci, IPN jednostronnie, bez wyroków sądowych – zrehabilitował i zaliczył ich do „Osób represjonowanych przez PRL ze względów politycznych”. Uznał więc ich za ruch niepodległościowy tak, jak teraz Poroszenko uznał banderowców na Ukrainie.
Nikt nie liczy, ilu jest Ukraińców na stanowiskach ministrów, wiceministrów, wojewodów, wicewojewodów, marszałków, czy prezydentów miast. A przecież w PiS zastępca Jarosława Kaczyńskiego jet też Ukrainiec – Marek Kuchciński, odznaczony przez Juszczenkę Orderem „Za Zasługi” dla Ukrainy. To są fakty, a nie plotki i kiedyś obudza się ślepi politycy polscy z ręką w nocniku, albo z głową. [Raczej bez głowy – admin]
Wśród innych postaci wyróżnia się Pawło Kowal, wyjątkowa, probanderowska swołocz, której parszywą chachłacką mordę mamy okazję często oglądać w telewizorze w związku z wypadkami na Ukrainie.
Posiada Pan spory (delikatnie mówiąc ) zasób wiedzy, przynajmniej na tematy takie jak ten a dotyczący Ukraińców w Polsce, ich roli, zajmowane stanowiska państwowe a także wpływu na państwo polskie. Namawiam by zwrócił się Pan do kogoś, kto na podstawie Pana wiedzy no i oczywiście jakiś materiałów źródłowych, dokumentów, może relacji, napisałby książkę na ten temat. To może być np. dziennikarz lub osoba znana publicznie ze swego stanowiska odnośnie rzezi wołyńskiej. A może by tak zaprosić inne osoby, które mają w tym temacie coś do powiedzenia i byłaby to praca zbiorowa. Oczywiście całą tą wiedzę należałoby skonfrontować i ogarnąć pod jednym przewodnictwem. Ponadto są jeszcze (co prawda niewielu) nauczyciele akademiccy.
Tak wygląda moja propozycja a pomysłów może być więcej. Uważam, że taka książka jest bardzo ale to bardzo potrzebna a tak na marginesie zapewne zna Pan okoliczności i sposób w jaki powstała książka E. W. Siemaszko „Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej Wołynia”. W Polsce brakuje książki właśnie takiego formatu jak ta wspomniana ale odnosząca się do naszej polskiej współczesnej rzeczywistości. Książki pozwalającej określić i udowodnić czy osoby pochodzenia ukraińskiego stanowiły lub stanowią zagrożenie dla interesów naszego państwa. Jaki wpływ i związki ,miały te osoby w podejmowaniu różnych decyzji jak chociażby niektóre co najmniej kontrowersyjne decyzje IPN-u, choć wiadomo, że nie tylko IPN-u ale również najwyższych urzędów w Polsce. Myślę, że warto to przemyśleć.
Pozdrawiam.
To tylko pokazuje jaką brobanderowskie lobby ma siłę w naszym pięknym kraju. Ukraiński konsul który uzurpuje sobie prawo do wydawania opinii kto jest, a kto nie jest dobrym/prawdziwym Polakiem – wszak implikując komuś agenturalność na rzecz Moskwy podważa się jego patriotyczne pobudki i nastawienie – to nic więcej jak plucie Polakom w twarz. Znów ta sama śpiewka o „Moskiewskich agentach”… ileż można słuchać tych banderowskich potwarzy – i co znów dzielni bojcy będą zmuszeni oczyścić Polskę z tego gorszego ich zdaniem polskiego elementu? Bo przecież „prawdziwi Polacy” kochają banderę i łączą się z ukraińskimi nacjonalistami w zachwycie nad akcją „eliminacji ruskich agentów” przeprowadzoną w latach 40-stych na dawnych terenach II RP, oraz płaczą nad „okrucieństwem ludobójczej” Akcji Wisła. —— Dziś o tym czy ktoś jest Polakiem decyduje najwyraźniej stosunek do oun i upa. Jeśli lubisz i cenisz – jesteś dobrym Polakiem/Polką. Gdy kręcisz nosem i potępiasz to znak, że żaden z ciebie Polak/Polka – jeno ruska agenturalna swołocz. Certyfikaty polskości wystawiają zaś…. sami Ukraińcy… cóż najwyraźniej się znają – wszak mają lata praktyki w tropieniu i likwidowaniu polskiego elementu. 🙁
Jakaś świnia z PIS mówiła, że obywatelami zdradzającymi sympatie prorosyjskie powinny się zająć „służby”. Nie dziwi mnie stanwisko partyjniaka, bo w PIS jeste wielu byłych członków PZPR, Unii Wolności – a ich „opozycyjność” to tylko trick socjotechniczy. Przeraża jednak, że w panstwem formalnie demokratycznym taki śmieć może publicznie nawoływać do inwigilacji obywateli za poglądy. Tym bardziej, że etykietka „prorosyjskości” jest już wyciągan zupełnie z dupy. Może ją nadać np. banderowska kurwa smrodząca w Polsce tylko dlatego, że ktoś jej wytknął banderowski smród.
Przecież to jest oszczerstwo, za które można tego banderowskiego śmiecia postawić przed polskim sądem. Od czegoś trzeba zacząć:)
Ukraiński konsul w Lublinie jest banderowcem i powinien mieć zakaz wjazdu do Polski, jako wyznawca totalitarnej ideologii.
Swoistym symbolem trafności nominacji konsula Ukrainy w Lublinie ,byłego radnego miasta Lwów
jest pomnik Szuchewycza na ścianie polskiej szkoły we Lwowie.
tagore