Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
W administracji Donalda Trumpa mają trwać dyskusje na temat kolejnej operacji zbrojnej. Tym razem w afrykańskim Mali przeciwko miejscowym dżihadystom.
Jako pierwszy napisał o tym "Washington Post". Podkreśla on, że ewentualne zangażowanie w Mali oznaczałoby ósmy konflikt zbrojny toczony przez USA za drugiej kadencji Donalda Trumpa. Decyzja nie została jeszcze podjęta. Jak podała za amerykańskim dziennikiem "Rzeczpospolita" szczególnym zwolennikiem rozpoczęcia kolejnej operacji wojskowej ma być Sebastian Gorka, starszy dyrektor ds. zwalczania terroryzmu w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego.
Źródło "Washington Post" w administracji Trumpa nazwało sytuację w Mali „problemem o charakterze międzynarodowym”. Chodzi o aktywność Grupy Zwycięstwa Islamu i Muzułmanów (JNIM), organizacji dżiahadystycznej lojalnej wobec Al Kaidy. Według amerykańskiego urzędnika Waszyngton wzywa "partnerów regionalnych i sojuszników z NATO" do wsparcia Sojuszu Państw Sahelu tworzonego właśnie przez Mali oraz Burkina Faso i Niger.
Warszawscy policjanci zatrzymali 19-letniego obywatela Ukrainy podejrzanego o próbę wyłudzenia 80 tys. zł od seniora metodą „na inwestora”. Mężczyzna wpadł na gorącym uczynku, gdy odbierał od pokrzywdzonego kopertę. (więcej…)
Ukraińskie drony zaatakowały obiekty wojskowe, energetyczne i logistyczne w kilku regionach Rosji oraz jednostki na Morzu Kaspijskim. W Jekaterynburgu alarm spowodował przerwanie mistrzostw Rosji w lekkoatletyce, a w obwodzie biełgorodzkim zginęło dwóch cywilów. Rosyjskie Ministerstwo Obrony podało, że przechwycono 328 bezzałogowców.
W nocy z 24 na 25 lipca ukraińskie siły przeprowadziły serię uderzeń na cele położone w różnych regionach Rosji oraz na wodach Morza Kaspijskiego. Zaatakowane zostały obiekty wojskowe, energetyczne i logistyczne, w tym zakład w Kirowie, rafineria w Tiumeniu, magazyny w Jekaterynburgu oraz systemy obrony powietrznej w Rostowie nad Donem.
Zełenski potwierdził uderzenie w przedsiębiorstwo w Kirowie, które dostarcza komponenty do rosyjskiego uzbrojenia. Zakład znajduje się około 1200 km od granicy państwowej Ukrainy.
Na Morzu Śródziemnym uzbrojeni żołnierze działający w ramach unijnej operacji IRINI podpłynęli szybkimi łodziami do tankowca „MV South Star” i weszli po drabinach na jego pokład. Działania zespołu abordażowego zabezpieczał z powietrza śmigłowiec.
W poniedziałek unijne służby sprawdziły przynależność państwową tankowca podejrzewanego o transport rosyjskich paliw i ukrywanie pochodzenia ładunków.
On July 20, Op. IRINI 🇪🇺 conducted a flag verification boarding of EU sanctioned MV SOUTH STAR in #Med #HighSeas in compliance with Art. 110 of #UNCLOS 🇺🇳. #IRINI supports EU efforts to counter the #RussianShadowFleet pic.twitter.com/PTTyTYNVYr
W czwartek roku jemeńscy Huti oświadczyli, że zaatakowali na Morzu Czerwonym dwa saudyjskie tankowce, „Encelię” i „Laylę”, które miały naruszyć ogłoszoną przez nich blokadę morską. Potwierdzono trafienie pierwszej jednostki, na której wybuchł pożar, lecz wszyscy członkowie załogi pozostali bezpieczni.
Saudyjska państwowa agencja SPA, powołując się na oficjalne źródło w Generalnym Urzędzie Transportu, potwierdziła atak na „Encelię” podczas rejsu po Morzu Czerwonym. Uderzenie spowodowało pożar na dziobie tankowca, jednak nikt z załogi nie odniósł obrażeń.
Saudyjskie służby podjęły działania mające na celu zabezpieczenie statku i osób znajdujących się na jego pokładzie. Wdrożono również środki ograniczające ryzyko skażenia środowiska morskiego. Atak określono jako naruszenie prawa międzynarodowego, jednak w oficjalnym komunikacie Rijadu nie wskazano jego sprawców.
23 lipca Kościół katolicki obchodzi święto św. Brygidy Szwedzkiej – średniowiecznej mistyczki, założycielki zakonu brygidek i jednej z patronek Europy. Zanim rozpoczęła działalność religijną, przez blisko trzy dekady była żoną, matką ośmiorga dzieci i osobą zaangażowaną w pomoc ubogim.
Brygida urodziła się w 1303 roku w Finsta, w szwedzkiej prowincji Uppland, w rodzinie arystokratycznej spokrewnionej z dynastią panującą. Od najmłodszych lat wychowywano ją w głębokiej wierze. Jako młoda dziewczyna poślubiła Ulfa, zarządcę jednego z okręgów Królestwa Szwecji.
Małżeństwo Brygidy trwało 28 lat. Urodziło się w nim ośmioro dzieci, wśród nich późniejsza święta Katarzyna Szwedzka. Brygida troszczyła się nie tylko o wychowanie potomstwa, lecz także o rozwój religijny całego domu. Benedykt XVI przedstawiał jej rodzinę jako przykład prawdziwego „Kościoła domowego”.
Pojednanie narodów z negowaniem faktów o banderowcach mordercach, jest nic nie warte.
Setki tysiȩcy ofiar OUN – UPA wzywają do zemsty na czcicelach ich oprawców.
Zagranie „pod publiczkę”,nieszczere.Nie widzę szans na pojednanie z czcicielami bandytów z upa.
Czarna taktyka- nie ma żadnych wątpliwości co do motywów tej szopki. Dlatego rodzaju ścierwa człekokształtnego cel uświęca środki. Niech nikt nawet na chwilę nie zawacha się nad oceną tego pozerstwa, bo taka chwila kosztuje czasem życie. Pies zostanie psem!!!! Amen
Zbrodnie,zbrodnie,ludobójcze zbrodnie,”bohaterów ” Ukrainy, Stephana Bandery,jego OUN-UPA i całej banderowskiej „świty”,podniesionych w dzisiejszej ultranacjonalistycznej Ukrainie do zaszczytów pomnikowych,weteranów państwowych,przewodników i przykładów edukacyjnych,to policzek dla polskiej nacji.Ci dzisiejsi „bohaterowie” Ukrainy stali się takimi,gdyż bezlitośnie i barbarzyńsko mordowali wszystko co polskie,z nienawiści i pożądania grabieżczych łupów.Ukrobanderowska nienawiść do Lachów Wyrażała się w nieludzkich,barbarzyńskich mordach cywilnych,niewinnych Polek i Polaków,W rżnięciu ich piłami,nabijaniu na płoty polskich dzieci,lub ich krzyżowaniu na drzwiach,a nawet stołach,Rozbijaniu o pnie drzew główek polskich dzieci,paleniu żywcem cywilnych Polaków ,Masowych gwałtach polskich niewiast z ich publicznym upokoprzeniem,patroszeniu ciężarnych Polek i robienie rożna z wydobytych polskich płodów,obcinaniu męskich narządów płciowych,tak samo jak niewieścich piersi,Wciskanie w damskie narządy płciowe naogół gwałconych przez brudne,ohydłe ukrobydło,szyszek,a nawet granatów.Polskie ofiary tego bezlitosnego, ukraińskiego zdradzieckiego bydła to 120000-200000 niewinnych ofiar.Jak czytam ,że banderowski ambasador Ukrainy zapalił znicze na Skwerze Wołyńskim upamiętniającym ofiary OUN-UPA,to odczytuję to za fałsz tej banderowskiej bezczelnej swołoczy.Nie dajmy się nabrać na tak bezczelne gesty-vide dekalog ukraińskiego nacjonalisty.
To ładny gest wobec Polaków pana Deszczycy. Widać, że rozumie on znaczenie dla strony polskiej ludobójstwa Wołyńskiego. Zrozumienie to pierwszy krok do pojednania i warto ten gest docenić. Droga jest daleka przy stojący n Ukrainie „herojach” typu zbrodniarz Bandera i braku słowa w oficjalnym przekazie słów o ludobójstwie. Mimo to, przy licznych zastrzeżeniach warto to docenić. To także efekt podkreślania przez Polaków ludobójstwa Wołyńskiego! Widać, wyraźnie na Ukrainie, że bez tego nie da się utrzymać stosunków z Polską. To pokazuje kompromitację polityki, np. Pawła Kowala – wspieranie Ukrainy … w pozycji „na czworaka”! „Wyprostowana” polityka choć nieznacznie zaczyna przynosić pożądane efekty!
OBAWIAJCIE SIE DANÓW NAWET GDY SKŁADAJA DARY
DANAJÓW oczywiście