8 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. zefir
    zefir :

    Zbrodnie,zbrodnie,ludobójcze zbrodnie,”bohaterów ” Ukrainy, Stephana Bandery,jego OUN-UPA i całej banderowskiej „świty”,podniesionych w dzisiejszej ultranacjonalistycznej Ukrainie do zaszczytów pomnikowych,weteranów państwowych,przewodników i przykładów edukacyjnych,to policzek dla polskiej nacji.Ci dzisiejsi „bohaterowie” Ukrainy stali się takimi,gdyż bezlitośnie i barbarzyńsko mordowali wszystko co polskie,z nienawiści i pożądania grabieżczych łupów.Ukrobanderowska nienawiść do Lachów Wyrażała się w nieludzkich,barbarzyńskich mordach cywilnych,niewinnych Polek i Polaków,W rżnięciu ich piłami,nabijaniu na płoty polskich dzieci,lub ich krzyżowaniu na drzwiach,a nawet stołach,Rozbijaniu o pnie drzew główek polskich dzieci,paleniu żywcem cywilnych Polaków ,Masowych gwałtach polskich niewiast z ich publicznym upokoprzeniem,patroszeniu ciężarnych Polek i robienie rożna z wydobytych polskich płodów,obcinaniu męskich narządów płciowych,tak samo jak niewieścich piersi,Wciskanie w damskie narządy płciowe naogół gwałconych przez brudne,ohydłe ukrobydło,szyszek,a nawet granatów.Polskie ofiary tego bezlitosnego, ukraińskiego zdradzieckiego bydła to 120000-200000 niewinnych ofiar.Jak czytam ,że banderowski ambasador Ukrainy zapalił znicze na Skwerze Wołyńskim upamiętniającym ofiary OUN-UPA,to odczytuję to za fałsz tej banderowskiej bezczelnej swołoczy.Nie dajmy się nabrać na tak bezczelne gesty-vide dekalog ukraińskiego nacjonalisty.

  2. kp
    kp :

    To ładny gest wobec Polaków pana Deszczycy. Widać, że rozumie on znaczenie dla strony polskiej ludobójstwa Wołyńskiego. Zrozumienie to pierwszy krok do pojednania i warto ten gest docenić. Droga jest daleka przy stojący n Ukrainie „herojach” typu zbrodniarz Bandera i braku słowa w oficjalnym przekazie słów o ludobójstwie. Mimo to, przy licznych zastrzeżeniach warto to docenić. To także efekt podkreślania przez Polaków ludobójstwa Wołyńskiego! Widać, wyraźnie na Ukrainie, że bez tego nie da się utrzymać stosunków z Polską. To pokazuje kompromitację polityki, np. Pawła Kowala – wspieranie Ukrainy … w pozycji „na czworaka”! „Wyprostowana” polityka choć nieznacznie zaczyna przynosić pożądane efekty!