Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Polska jest obecnie w stanie przeprowadzać dwie-trzy ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej rocznie – ocenia dr Leon Popek z lubelskiego IPN. Historyk ostrzega, że przy obecnych procedurach prace na samym Wołyniu mogą potrwać kilkaset lat. (więcej…)
Duma Państwowa Rosji przyjęła w trzecim czytaniu ustawę „O walutach cyfrowych i prawach cyfrowych”, która ma całościowo zakreślić zasady i granice tego rodzaju aktywności finansowej.
Łącznie przyjęto dwie ustawy, w tym jedną nowelizację wprowadzającą zmiany w kilkanaście wcześniej uchwalonych rosyjskich ustaw. Zgodnie z nowymi regulacjami wyspecjalizowani pośrednicy będą mogli organizować obieg kryptowalut: organizatorzy obrotu – w zorganizowanych transakcjach, brokerzy – na zlecenie klientów, menedżerowie – w ramach zarządzania powierniczego oraz organizacje wymiany kryptowalut - gieły.
Określono odpowiedzialność za księgowanie i przechowywanie kryptowalut. Tylko rosyjskie podmioty gospodarcze posiadające co najmniej 15 milionów rubli kapitału własnego i wpisane do rejestru Banku Centralnego mogą prowadzić operacji kryptowalutami bez dodatkowej rejestracji.
Naukowcy wykazali, że larwy drewnojada Zophobas morio, sprzedawane powszechnie jako pokarm dla gadów, ptaków i innych zwierząt, mogą służyć do szybkiego i stosunkowo bezpiecznego oczyszczania szkieletów przeznaczonych do muzealnych kolekcji.
Wyniki badań opublikowano 1 lipca w czasopiśmie naukowym „PLOS One”.
Larwy usuwają mięśnie, skórę i inne tkanki miękkie, docierając również do trudno dostępnych zagłębień czaszki. W zależności od rozmiarów preparatu proces trwał od kilku godzin do kilku dni. To o wiele krócej niż trwają standardowe procedury preparacji.
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz unijny komisarz ds. obrony i przestrzeni kosmicznej Andrius Kubilius podpisali w Warszawie umowę dotyczącą polskiego udziału w budowie europejskiego systemu łączności satelitarnej IRIS².
Projekt ma stworzyć tzw. polską kopułę satelitarną, zapewniającą odporność infrastruktury komunikacyjnej państwa na wypadek kryzysów i konfliktów zbrojnych. Polska przeznaczy na przedsięwzięcie 2,8 mld zł, czyli 656 mln euro, pochodzących ze środków Krajowego Planu Odbudowy.
Według MSWiA polski wkład ma odpowiadać około 10 proc. wartości całego europejskiego systemu. Za te środki powstanie 12 satelitów przeznaczonych dla polskiego segmentu konstelacji: sześć dużych urządzeń działających na średniej orbicie okołoziemskiej MEO oraz sześć mniejszych satelitów umieszczonych na niskiej orbicie LEO, na wysokości do 1200 kilometrów.
Najważniejsze roboty przy Przylądku Pomerania mają rozpocząć się w 2027 roku, ale wcześniej konieczne jest uzyskanie decyzji środowiskowych i wybór wykonawców. Terminal ma obsługiwać największe kontenerowce wpływające na Bałtyk i przeładowywać 2 mln TEU rocznie. Infrastruktura zostanie przygotowana zarówno do zastosowań cywilnych, jak i wojskowych.
W zeszłym tygodniu w Świnoujściu rozpoczęto budowę drogi technicznej, która ma umożliwić realizację nowego portu zewnętrznego Przylądek Pomerania i głębokowodnego terminalu kontenerowego. Zasadnicze roboty mają ruszyć w 2027 roku, a zakończenie inwestycji planowane jest około 2030 roku.
Na obecnym etapie powstaje tymczasowa trasa o długości 2,5 km, po której podczas budowy będą przemieszczać się ekipy, sprzęt i materiały. Jej otwarcie przewidziano za 10 miesięcy.
Minister obrony Japonii, Shinjiro Koizumi stwierdził, że jego państwo potrzebuje debaty na temat broni jądrowej, wskazując na niektóre kraje europejskie, poszukujące wzmocnienia odstraszania na tym szczeblu strategicznym.
Japonia „nie może uniknąć poruszenia” tej kwestii, powiedział Shinjiro Koizumi w programie internetowym, jak podała, za Kyodo News, agencja informacyjna Anadolu. Zauważając, że japońskie środowisko bezpieczeństwa stało się „surowsze”, argumentował, że Tokio musi zmienić sytuację, w której niektóre tematy są uznawane za niedopuszczalne w debacie publicznej.
Koizumi przytoczył dążenia Francji i Finlandii do wzmocnienia odstraszania nuklearnego. Fiński parlament w czerwcu zatwierdził ustawę, która zezwala na dyslokację broni jądrowej w jego państwie, a prezydent Francji Emmanuel Macron zapowiedział w marcu, że jego kraj zwiększy liczbę głowic jądrowych, przypomniała w niedzielę turecka agencja informacyjna.
Jak widać, nawet banderowcom czasami zdarzy się zrobić coś sensownego.