Funkcjonariusze SG z Rutki-Tartak zatrzymali w Warszawie 38-letniego obywatela Ukrainy podejrzanego o organizowanie innym osobom nielegalnego przekraczania granicy polsko-białoruskiej. Mężczyzna przyznał się do winy, dobrowolnie poddał się karze, dostał decyzję o powrocie i dziesięcioletni zakaz wjazdu do Polski oraz strefy Schengen.
Straż Graniczna poinformowała o sprawie we wtorek. Funkcjonariusze z Placówki SG w Rutce-Tartak, wspólnie z Wydziałem Zabezpieczenia Działań Podlaskiego Oddziału SG, zatrzymali w Warszawie 38-letniego obywatela Ukrainy. Zatrzymanie było realizacją postanowienia Prokuratury Rejonowej w Suwałkach. Mężczyzna jest podejrzany o organizowanie innym osobom nielegalnego przekraczania granicy polsko-białoruskiej.
Prokurator zastosował wobec podejrzanego poręczenie majątkowe w wysokości 5 tys. zł oraz zakaz opuszczania kraju. Obywatel Ukrainy przyznał się do zarzucanych mu czynów i dobrowolnie poddał się karze: trzech miesięcy pozbawienia wolności oraz ośmiu miesięcy ograniczenia wolności w postaci obowiązku wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne.
Dodatkowo mężczyzna otrzymał decyzję zobowiązującą do powrotu do kraju pochodzenia oraz dziesięcioletni zakaz ponownego wjazdu na terytorium Polski i państw strefy Schengen.
SG opublikowała nagranie zatrzymania.
Straż Graniczna przypomina, że za organizowanie i pomocnictwo w organizowaniu nielegalnego przekroczenia granicy grozi do ośmiu lat więzienia.
Jak podano, w tym roku funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału SG zatrzymali już dziewięć osób podejrzanych o pomocnictwo i organizowanie nielegalnego przekraczania granicy.
Zobacz: Przemyt imigrantów z Białorusi. Skazani Ukrainiec, Gruzini i Mołdawianie
Czytaj: Ukrainiec zatrzymany na granicy. Przewoził nielegalnych imigrantów z Afganistanu
strazgraniczna.pl / Kresy.pl
































