21-letni obywatel Ukrainy został zatrzymany przez Straż Graniczną w Sosnowcu. Mężczyzna był wcześniej tymczasowo aresztowany za posiadanie narkotyków i czynną napaść na policjanta podczas pełnienia obowiązków służbowych. Teraz czeka go deportacja.
Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Sosnowcu zatrzymali 21-letniego obywatela Ukrainy, który podczas kontroli nie okazał paszportu ani żadnego innego dokumentu potwierdzającego tożsamość — podała SG w poniedziałkowym komunikacie. Cudzoziemiec oświadczył, że wjechał do strefy Schengen w kwietniu 2022 roku w związku z konfliktem zbrojnym na Ukrainie.
Straż Graniczna przekazała, że w październiku 2025 roku obywatel Ukrainy został tymczasowo aresztowany za posiadanie narkotyków oraz czynną napaść na funkcjonariusza Policji podczas wykonywania przez niego obowiązków służbowych. W wyniku ataku policjant doznał naruszenia czynności narządu ciała.
Ze względu na zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego Komendant Placówki SG w Sosnowcu wydał wobec obywatela Ukrainy decyzję zobowiązującą go do powrotu pod rygorem przymusowego wykonania. Jednocześnie orzeczono zakaz ponownego wjazdu do państw strefy Schengen na maksymalny, przewidziany prawem okres dziesięciu lat.
Ponieważ cudzoziemiec nie posiada żadnych dokumentów, do czasu deportacji został umieszczony w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców, gdzie osadzono go w sobotę.
Zobacz: Ukrainiec zatrzymany po wyjściu z więzienia. Deportacja i dziesięcioletni zakaz wjazdu
Czytaj także: Obnażał się i onanizował na ulicy – wcześniej skazany za pedofilię. Deportacja 47-letniego Ukraińca
slaski.strazgraniczna.pl / Kresy.pl































