Sztab zgrupowania toczącego walki z donbaskimi separatystami zapowiedział, że nie planuje wycofania swoich żołnierzy z miejscowości Szyrokino pod Mariupolem.
Zestępca szefa sztabu zgrupowania Siergiej Gałuszko mówił o tym w wywiadzie dla telewizji 112.ua. Jak przyczynę zarzucenia planu demilitaryzacji miejscowości wskazał nasilające się według niego ostrzały ze strony separatystów. “Codziennie notujemy 40, 50, 60 ostrzałów i ruch sprzętu wojskowego bojowników [separatystycznych]. Dlatego mieszkańcy Mariupola mogą być spokojni. Kierownictwo Operacji Antyterrorystycznej w żadnym razie nie zamierza iść na rękę separatystom i jednostronnie obniżać poziom zabezpieczenia miasta i całego regionu” – mówił Gałuszko.
korrespondent.net/kresy.pl




























