Ukraiński minister spraw wewnętrznych zapewnia, że nikt nie będzie siłą wyganiał manifestujących z placu Niepodległości. Witalij Zacharczenko dodał, że nocna akcja milicji była związana z koniecznością ułatwienia przejazdu przez centrum.
Kontrakt obejmuje 10 jednostek napędowych W-46-SU12 W-2 z opcją na 2 kolejne silniki. Prace wykona spółka RSY w Składzie Gałkówek koło Łodzi. Zamówienie wpisuje się w działania służące utrzymaniu gotowości bojowej starszych pojazdów pancernych, nadal wykorzystywanych podczas ćwiczeń i zadań wojskowych.
25 czerwca 3. Regionalna Baza Logistyczna przedstawiła rozstrzygnięcie postępowania dotyczącego regeneracji silników wysokoprężnych W-46-SU12 W-2, które napędzają czołgi PT-91 Twardy.
Umowę zawarto 3 czerwca ze spółką RSY z Iławy, która złożyła jedyną ofertę. Wartość kontraktu wynosi 3 684 000 zł.
Sąd Okręgowy w Warszawie prawomocnym wyrokiem z 10 czerwca 2026 roku nakazał opublikowanie sprostowania wypowiedzi Grzegorza Rossolińskiego-Liebe dotyczących Juliana Kulskiego, przedwojennego wiceprezydenta Warszawy i komisarycznego burmistrza miasta w czasie niemieckiej okupacji — poinformowała Fundacja Kulskich.
Sprawa dotyczyła wywiadu opublikowanego 28 stycznia 2026 roku na portalu Dzieje.pl.
Wywiad przeprowadził dziennikarz PAP Igor Rakowski-Kłos. Rossoliński-Liebe mówił w nim o swojej książce „Polnische Bürgermeister und der Holocaust. Verwaltung, Besatzung und Kollaboration”, poświęconej polskim burmistrzom w Generalnym Gubernatorstwie. Historyk twierdził, że polscy burmistrzowie współpracowali z Niemcami przy okupacyjnej administracji, a Generalne Gubernatorstwo określał jako system, w którym miała funkcjonować „administracja niemiecko-polska”.
Ukraińskie siły uderzyły w obiekty przemysłowe w głębi Rosji, oddalone o ponad 1200 km od linii frontu. W obwodzie orenburskim zaatakowano kompleks gazowo-chemiczny, w tym Orenburski Zakład Przerobu Gazu i jedyny w Rosji zakład helowy.
W nocy z 23 na 24 czerwca ukraińskie siły przeprowadziły ataki na obiekty w obwodzie orenburskim w Rosji oraz w Sewastopolu na okupowanym Krymie.
W środę gubernator obwodu orenburskiego Jewgienij Sołncew poinformował w mediach społecznościowych o zagrożeniu związanym z atakiem dronów. Ostrzegł mieszkańców przed możliwymi problemami z łącznością i przekazał, że lotnisko w Orenburgu zostało tymczasowo zamknięte. Miasto znajduje się około 1200 km od granicy z Ukrainą.
Sąd apelacyjny wyznaczył nowy etap w konflikcie obozu rządzącego Armenią z Apostolskim Kościołem Ormiańskim, który zaprowadził za kraty jednego z arcybiskupów.
W czerwcu zeszłego roku aresztowany został arcybiskup diecezji szirackiej, Mikael Adżapachian. 3 października został on skazany przez sąd w Erywaniu na 2 lata więzienia za na podstawie artykułu o publicznych nawoływaniach do przejęcia władzy, naruszenia integralności terytorialnej, wyrzeczenia się suwerenności lub gwałtownego obalenia porządku konstytucyjnego. Sąd uznał go za winnego uczestnictwa w spisku dążącym do przeprowadzenia zamachu stanu.
Okres aresztu zaliczono w poczet wykonanej kary. W lutym sąd zamienił środek izolacji z więzienia na areszt domowy. W czwartek doszło do kolejnego zwrotu w sprawie arcybiskupa Adżapachiana. Sąd Apelacyjny uchylił orzeczenie sądu pierwszej instancji w tej sprawie, jak poinformował portal News.am.
Aleksandr Łunin, były rosyjski wojskowy z obwodu woroneskiego, opublikował apel do Władimira Putina i zażądał spotkania na żywo. Twierdzi, że żołnierze są przetrzymywani, torturowani i uznawani za zaginionych po odmowie wykonywania rozkazów lub oddawania pieniędzy. Grozi, że w razie niespełnienia żądań „armia skieruje swoją broń przeciwko Kremlowi”.
W czwartek Łunin opublikował w internecie nagranie z apelem do Władimira Putina. Na rosyjskich mediach społecznościowych materiał zebrał miliony wyświetleń.
Łunin prowadzi blog na Instagramie i innych platformach. W ciągu 4 godzin jego nagranie zebrało na Instagramie ponad 3,5 mln wyświetleń i ponad 125 tys. polubień. Do piątku materiał miał ponad 12 mln wyświetleń, około 377 tys. polubień i 18 tys. komentarzy.
Biały Dom zwrócił się do Kongresu o zatwierdzenie kilkudziesięciu miliardów dolarów, głównie na tak zwanej „pilne potrzeby” związane z wojną USA z Iranem.
Administracja Donalda Trump wnioskuje do amerykańskiego parlamentu o dodatkowe 87,6 miliardów dolarów. Z tego 67 mld dol. ma zostać wydzielonych bezpośrednio do Departamentu Obrony, jak zrelacjonował w czwartek portal BBC. Prezydenta i jego ekipę czeka trudna przeprawa ponieważ obie izby są coraz bardziej wrogie jego agresywnej wojnie przeciwko Iranowi.
Izba Reprezentantów przyjęła w tej sprawie uchwałę jeszcze 3 czerwca. Dokument wezwał prezydenta Trumpa dokument, by „wycofać Siły Zbrojne Stanów Zjednoczonych z działań wojennych przeciwko Islamskiej Republice Iranu”, z wyjątkiem działań w samoobronie. Z kolei w środę podobną uchwałę przyjęła izba wyższa, Senat.




























