Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Premier Donald Tusk ocenił, że dalsze zaostrzanie sporu między politykami w Polsce i na Ukrainie jest „strategicznym błędem”. Według szefa rządu na konflikcie stracą obie strony: biznesowo, geopolitycznie i reputacyjnie.
Donald Tusk odniósł się w niedzielę do napięć w relacjach polsko-ukraińskich. Premier ocenił, że eskalowanie sporu przez polityków po obu stronach będzie miało negatywne skutki zarówno dla Polski, jak i Ukrainy.
„Brnięcie w konflikt polityków w Polsce i w Ukrainie to strategiczny błąd, na którym stracą obie strony: biznesowo, geopolitycznie i reputacyjnie. A w polityce, jak wiadomo, błąd jest gorszy od zbrodni. W rozmowach z moimi europejskimi partnerami staram się minimalizować straty i obniżać napięcie. Nie jest to łatwe zadanie” — napisał premier.
W niedzielę odbyła się druga tura wyborów prezydenckich w Kolumbii. Wstępne wyniki wskazują na minimalne zwycięstwo sympatyzującego z Donaldem Trumpem ultraliberała.
Strona kolumbijskiej komisji wyborczej wskazuje, że przeliczono już 99,99 proc. głosów. Prywatny przedsiębiorca i zwolennik radykalnej liberalizacji kolumbijskiej gospodarki Abelardo de la Espriella wygrywa z wynikiem 49,66 proc. oddanych głosów. Lewicowiec Ivan Cepeda, popierany przez ustępującego prezydenta Gustavo Petro ma natomiast 48,7 proc. Różnica między nimi wynosi obecnie zaledwie 251 tys. głosów w warunkach, gdy oddano ich łącznie 25,6 milionów.
Cepeda to wieloletni senator z ramienia kolejnych lewicowych partii. Jest synem przewodniczącego Komunistycznej Partii Kolumbii zastrzelonego w 1994 roku przez wojskowych. Studiował w komunistycznej Bułgarii, co przyczyniło się do zmiany jego poglądów. Pozostaje jednak lewicowcem, popierając rozbudowane programu socjalne, reformę systemu służby zdrowia i systemu emerytalnego w kierunku większego egalitaryzmu oraz proponuje reformę rolną.
Publicysta „Krytyki Politycznej” Sławomir Sierakowski w niedzielnym wydaniu programu „Wydarzy się” na antenie TVP Info stwierdził, że prezydent „niszczy sojusz strategiczny z Ukrainą” i „zachowuje się jak taki regularny zdrajca”.
Wypowiedź padła w kontekście zbliżającej się konferencji odbudowy Ukrainy w Gdańsku i odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Sierakowski skrytykował moment podjęcia decyzji wobec Zełenskiego i przedstawił ją jako uderzenie w relacje polsko-ukraińskie.
„To jest prezydent antypolski. Człowiek, który niszczy sojusz strategiczny z Ukrainą, który jest warunkiem polskiej niepodległości [...] Nawrocki nigdy nie powinien być polskim prezydentem. To jedyny prezydent w historii, wybrany nieznaną liczbą głosów, z kompromitującą absolutnie biografią i który w tej chwili zachowuje się jak taki regularny zdrajca” – stwierdził Sierakowski.
Były prezydent Ukrainy Petro Poroszenko wezwał w poniedziałek do zakończenia eskalacji w relacjach z Polską i przedstawił pięciopunktowy plan.
Karol Nawrocki ogłosił 19 czerwca decyzję o pozbawieniu prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego najwyższego polskiego odznaczenia. Powodem było nadanie Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy „Bohaterów UPA”. Po tej decyzji część ukraińskich polityków, w tym byli prezydenci Ukrainy (m.in. Poroszenko), zadeklarowała zwrot lub zrzeczenie się polskich odznaczeń.
„Przesyłki z orderami pojechały do Warszawy. Wszyscy daliśmy upust zrozumiałym emocjom. A teraz wszyscy muszą się uspokoić” — napisał Poroszenko.
Pilot amerykańskiego F-15 zestrzelonego nad Iranem w kwietniu zeznał funkcjonariuszom wywiadu, że przed katapultowaniem widział grupę irańskich dronów unoszących się w powietrzu i poruszających się jak jeden organizm — podała CNN.
Według relacji czterech źródeł zaznajomionych ze sprawą pilot opisał podczas odprawy po akcji ratunkowej formację przypominającą „meduzę”. Chodziło o wiele dronów lecących synchronicznie, z mniejszymi maszynami znajdującymi się pod większymi, niczym nogi.
„Wiele dronów było połączonych ze sobą i poruszało się jak jeden organizm, z mniejszymi dronami pod większymi, niczym nogami” — powiedziała CNN jedna z osób zaznajomionych z relacją pilota. „Prawdziwie kosmiczne cholerstwo” — dodała. Inne źródło określiło tę formację jako „pole minowe dronów” w powietrzu.
Rzecznik MSZ Ukrainy Heorhij Tychyj przekazał, że Kijów utrzymuje stały kontakt dyplomatyczny z Warszawą i pracuje nad łagodzeniem napięć.
We wtorek rzecznik MSZ Ukrainy Heorhij Tychyj przekazał podczas ogólnoukraińskiego informacyjnego telemaratonu „Zjednoczone wiadomości”, że Ukraina utrzymuje stały kontakt dyplomatyczny z Polską po napięciach wywołanych sporem wokół nazwania jednej z jednostek wojskowych imieniem „Bohaterów UPA”.
„Poprzez kanały dyplomatyczne utrzymujemy stały kontakt. My, jako Ministerstwo Spraw Zagranicznych, a także cały zespół dyplomatyczny prezydenta Ukrainy, pozostajemy w stałym kontakcie z polskimi kolegami. Rozumiem więc, że obywatele i ludzie, którzy teraz nas obserwują, codziennie widzą - delikatnie mówiąc - krzykliwe nagłówki i wymianę różnych oświadczeń” — przekazał rzecznik MSZ Ukrainy Heorhij Tychyj.
Ukraina wysłała w kosmos satelitę [+VIDEO]