2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. hetmanski
    hetmanski :

    Autorem uchwały jest Stepan Kurpil z Bloku Julii Tymoszenko. Jak podkreśla w jej uzasadnieniu chodzi nie tylko o upamiętnienie na szczeblu państwowym Brunona Schulza. Będzie ona sprzyjać polepszeniu stosunków polsko – ukraińskich.PRZECIEŻ TO NIE JEST POLSKI ARTYSTA NAWET JEGO FRESKI ZOSTAŁY UKRADZIONE PRZEZ IZRAELCZYKÓW.POLSKA ZAWSZE BYŁA KRAJEM TOLERANCJI,ALE TO JUŻ PRZESADA TWIERDZIĆ ŻE BYŁ ON POLSKIM ARTYSTĄ.

  2. hetmanski
    hetmanski :

    Tak starsi bracia traktują międzynarodowe traktaty więc co ma upamiętniać u-kraina?????? odkrycie nieznanych malowideł artysty z Drohobycza odbiło się głośnym echem w kraju i zagranicą. Ministrowie kultury Polski i Ukrainy porozumieli się co do dalszych losów malowideł, które miały być wpisane na listę chronionych dzieł sztuki i pozostać w Drohobyczu. W maju 2005 roku izraelski instytut Yad Vashem, zajmujący się dokumentacją Holokaustu, wysłał do Drohobycza swoich przedstawicieli, którzy z pogwałceniem praw międzynarodowych potajemnie wywieźli freski do Izraela. Wybuchł międzynarodowy skandal. Prokuratura ukraińska wszczęła śledztwo, zarzucając władzom miejskim korupcję i współudział w rabunku fresków. Yad Vashem w odpowiedzi na zarzuty pod swoim adresem oświadczył jedynie, że “najlepszym miejscem do przechowywania ich jest Yad Vashem, Instytut Pamięci Męczenników i Bohaterów Holocaustu w Jerozolimie”.

    Pięć niewielkich fragmentów malowideł pozostało w Drohobyczu. Na razie nie udało się jednak stworzyć Muzeum Brunona Schulza, w którym mogłyby się znaleźć. Toto też powinni wysłać do Izraela i wszelki ślad po nich usunąć.Szkoda że nie chcą tak zrobić z Oświęcimiem-Brzezinką .