W nocy z poniedziałku na wtorek doszło do jednego z najgłębszych ataków dronowych od początku rosyjskiej inwazji. Celem stała się rafineria w Tiumeni, położonej ponad 2 tys. kilometrów od granicy z Ukrainą. Atak zbiegł się z 73. urodzinami prezydenta Władimira Putina.

Ukraińskie siły przeprowadziły w nocy z 6 na 7 października zmasowany atak bezzałogowców na terytorium Federacji Rosyjskiej. Według doniesień rosyjskich mediów oraz resortu obrony, jednym z celów była rafineria ropy naftowej w mieście Tiumeń, położonym w zachodniej Syberii, ponad dwa tysiące kilometrów od granicy z Ukrainą. Było to jedno z najdalszych uderzeń ukraińskich dronów od rozpoczęcia wojny.

Rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało, że w ciągu nocy systemy obrony powietrznej miały przechwycić łącznie 209 bezzałogowych statków powietrznych. Z tego 184 zniszczono między godziną 23:00 a 6:00 rano, natomiast kolejne 25 po tej godzinie. Większość z nich, jak podano, została strącona nad obwodami przygranicznymi — kurskim i biełgorodzkim.

Według lokalnych władz w Tiumeni, trzy drony wykryto i zneutralizowano na terenie zakładu przemysłowego w dzielnicy Antipino. Był to, jak zaznaczono, pierwszy przypadek, gdy ukraiński atak dotarł tak daleko w głąb Rosji od momentu rozpoczęcia działań zbrojnych w lutym 2022 roku.

W rosyjskich mediach społecznościowych pojawiły się nagrania pokazujące pojazdy służb ratunkowych udające się w stronę miejsca zdarzenia. Lokalne kanały w serwisie Telegram informowały o dwóch eksplozjach w pobliżu rafinerii ropy w Tiumeni, należącej do kluczowych zakładów przetwórstwa paliw w regionie. Obiekt ten odpowiada za przerób około 9 milionów ton ropy rocznie, wytwarzając benzynę, olej napędowy i inne produkty rafinacyjne.

W ostatnich miesiącach Ukraińcy okazują się zdolni do ataków dronowych na odległe regiony Rosji, takie jak nadwołżański Baszkortostan. Ataki te poważnie zredukowały moce produkcyjne rosyjskiego przemysłu paliwowego.

Kresy.pl/TVP World

Tagi: ,
forma płatności