Premier, prezydent oraz minister spraw wewnętrznych, to zdaniem ukraińskich dziennikarzy najwięksi wrogowie wolności słowa w ich kraju. Dziś na Ukrainie obchodzony jest dzień pracowników mediów.
Amerykańskie dzienniki twierdzą, że prezydent USA Donald Trump zgodził się na współpracę przy programie jądrowym Arabii Saudyjskiej.
Jak donoszą „The New York Times” i „The Wall Street Journal” jest gotowy podpisać dwie umowy określające amerykański wkład w rozwój saudyjskiej sektora jądrowego i zasady bezpieczeństwa jego budowy, jak podał środę portal Middle East Eye. Podpis amerykańskiego prezydenta będzie wstępem dla amerykańskich inwestycji, które będą jeszcze wymagały zatwierdzenia przez Kongres USA.
Oczekuje się, że umowa zostanie parafowana w tym tygodniu, czego mają dokonać sekretarz energii USA Chris Wright i minister energii Arabii Saudyjskiej książę Abd al-Aziz ibn Salman. Po raz pierwszy spotkali się oni w celu negocjacji umowy w kwietniu 2025 roku, jak podał „The Journal”.
Ministerstwo Zdrowia Iranu podało szacunki ofiar wznowienia działań zbrojnych przez Stany Zjednoczone wraz z końcem zeszłego miesiąca.
Ministerstwo Zdrowia Iranu ogłosiło w środę, że w toku obecnej eskalacji konfliktu, w wyniku ataków USA zginęły co najmniej 53 osoby, a 592 zostało rannych, jak przytoczyła agencja informacyjna Fars. Rzecznik urzędu Hosejn Kermanpur przekazał, że szacunek ten dotyczy okresu od 27 czerwca do 22 lipca.
Obecna eskalacja jest więc mniej krwawa niż pierwsza faza konfliktu, bowiem od jego rozpoczęcia 28 lutego, zginęło już w amerykańskich i izraelskich atakach niemal 3,5 tys. Irańczyków. Ofiary padały głównie w ciągu pierwszych pięciu tygodni amerykańsko-izraelskiej agresji, a konflikt deeskalował po zawarciu przez Teheran i Waszyngton pierwszego porozumienia rozejmowego w kwietniu.
Polska zaprosiła żołnierzy Bundeswehry do udziału w pracach inżynieryjnych w ramach zaplanowanego na lata 2024–2028 programu Tarcza Wschód. Niemiecki pododdział liczący kilkudziesięciu wojskowych stacjonuje w Ośrodku Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych w Bemowie Piskim.
Kontyngent tworzą przede wszystkim specjaliści wojsk inżynieryjnych. Niemieccy żołnierze dysponują własnym personelem zabezpieczenia, sprzętem specjalistycznym oraz wyposażeniem potrzebnym do wykonania powierzonych zadań.
„Pododdział niemiecki wraz z żołnierzami Wojska Polskiego realizuje zadania inżynieryjne w celu wzmocnienia infrastruktury obronnej na północno-wschodniej flance NATO” — przekazał Sztab Generalny Wojska Polskiego.
Po sześciu dniach protestów na Ukrainie prezydent Wołodymyr Zełenski odwołał gen. Ołeksandra Syrskiego ze stanowiska głównodowodzącego Sił Zbrojnych Ukrainy. Jego następcą został gen. Mychajło Drapaty. Demonstranci domagali się zmiany dowództwa armii oraz przywrócenia Mychajły Fedorowa na stanowisko ministra obrony.
We wtorek, po sześciu dniach demonstracji w Kijowie i innych miastach na Ukrainie, prezydent Wołodymyr Zełenski odwołał gen. Ołeksandra Syrskiego ze stanowiska głównodowodzącego Sił Zbrojnych Ukrainy i powierzył tę funkcję gen. Mychajle Drapatemu.
Zełenski ogłosił zmianę podczas wieczornego wystąpienia po serii spotkań z najwyższymi dowódcami wojskowymi. Zapowiedział również reorganizację Sztabu Generalnego oraz przygotowanie zaktualizowanej strategii obronnej państwa.
Funkcjonariusze Straży Granicznej ujawnili siedmiu obywateli Kolumbii, którzy pracowali bez wymaganych zezwoleń w firmie budowlanej w powiecie brzeskim. Cudzoziemcy zostali zobowiązani do opuszczenia Polski i otrzymali roczny zakaz wjazdu do strefy Schengen. (więcej…)
W nocy z niedzieli na poniedziałek 20 lipca Ukraina przeprowadziła atak dronów na Moskwę i obwód moskiewski. Rosyjskie władze poinformowały o 10 rannych, pożarach oraz uszkodzeniach budynków i obiektów przemysłowych. Później prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził uderzenia w skład ropy naftowej i obiekty logistyczne.
20 lipca Moskwa i obwód moskiewski zostały zaatakowane przez ponad 400 ukraińskich dronów, w wyniku czego rannych zostało 10 osób, a w kilku miejscach wybuchły pożary. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził uszkodzenie składu ropy naftowej i obiektów logistycznych położonych ponad 400 km od granicy z Ukrainą.




























