W większości obiektów na Ukrainie, które powinny być przygotowywane do Euro 2012, prace nie są prowadzone. Tak twierdzi ukraińska Narodowa Agencja do spraw Mistrzostw.
Wiceszef Agencji Jewhen Wilinskyj przekonuje, że prace wstrzymano w 80 procentach obiektów, które były przygotowywane na Euro. Dotyczy to wszystkich 6 miast na Ukrainie, które pretendują do organizacji Mistrzostw. Zdaniem Jewhena Wilinskiego, winny jest kryzys gospodarczy, a także brak odpowiednich decyzji władz. Chodzi na przykład o długą procedurę wydawania zezwoleń. Według działacza, Ukraina już teraz przekroczyła terminy znajdujące się w grafiku przygotowań. Plan jest wykonywany w 60 procentach.
Rada Najwyższa dotąd nie przyjęła ustaw ułatwiających działalność inwestorom zainteresowanym Euro 2012. Z powodu kryzysu politycznego i prawdopodobnych przedterminowych wyborów parlamentarnych, raczej nie nastąpi to w najbliższym czasie.
IAR / mb




























