Ukraiński minister obrony Stepan Połtorak powiedział, że Ukraina zwróci się do USA z prośbą o dostarczenie uzbrojenia przeciwlotniczego i przeciwpancernego. Ma to związek z ustawą przyjętą przez Izbę Reprezentantów USA, umożliwiającej m.in. dostarczanie Ukrainie broni defensywnej.
Według ukraińskiej stacji telewizyjnej Kanał 24, ukraiński rząd zwróci się do Waszyngtonu z prośbą o dostarczenie uzbrojenia śmiercionośnego. Działania te mają nawiązywać do ustawy przyjętej jednogłośnie we wrześniu przez Izbę Reprezentantów Kongresu USA, umożliwiającej m.in. dostarczanie Ukrainie broni defensywnej.
Połtorak sprecyzował, że Ukraina zwróci się do Amerykanów tylko ws. systemów przeciwlotniczych i przeciwpancernych. Jak argumentował, są one w tej chwili najbardziej potrzebne. Szef ukraińskiego resortu obrony nie sprecyzował, kiedy Kijów mógłby otrzymać amerykańską broń. Jak zaznaczył, wiedzą o tym tylko w Stanach Zjednoczonych, który prezydent podejmie odpowiednią decyzję.
Przeczytaj: Były szef MSZ Szwecji: rozmieśćmy broń dla Ukrainy w Polsce
Wspomniana ustawa, która przeszła przez Izbę Reprezentantów, pozwala na dostarczanie broni defensywnej Ukrainie oraz przewiduje ciągłość sankcji wobec Rosji, niezależnie od wyniku wyborów prezydenckich.
Aby ustawa zyskała moc prawną, musi być jeszcze poparta przez Senat USA oraz podpisana przez prezydenta. Samo jej uchwalenie ma jednak poważny oddźwięk polityczny. Według słów Ustawy na rzecz Stabilizacji i Demokracji na Ukrainie chodzi o zapewnienie, by ewentualne złagodzenie sankcji wobec Rosji zależało od całkowitego i sprawdzalnego wcielenia w życie porozumienia w Mińsku.
Izba uchwaliła także zakaz uznania przez administrację USA aneksji Krymu przez Rosję. W ustawie można też znaleźć upoważnienie do dostarczania na Ukrainę “defensywnych systemów broni”. Nie oznacza to jednak zmuszenia prezydenta USA do takich działań – pozostawia mu wolną wolę w temacie. Często jednak decyzje w sprawie dostaw uzbrojenia nie są podawane opinii publicznej.
Według jednego z amerykańskich dyplomatów jest to na pewno rozgrywka między Kongresem a administracją prezydenta Baracka Obamy, która zawsze była nastawiona sceptycznie do dozbrajania Ukrainy przez USA. Kongres chce w ten sposób zademonstrować wolę mocniejszego wsparcia Ukrainy.
PRZECZYTAJ: Amerykanie naciskali, żeby Polska nieoficjalnie dostarczała ciężką broń Ukrainie
Unian.info / Kresy.pl




























