Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Rosja obserwuje „oznaki zmiany” w stanowisku USA w sprawie porozumień osiągniętych w Anchorage, powiedział wiceminister spraw zagranicznych Siergiej Riabkow.
„Rosja nadal pozostaje wierna porozumieniom osiągniętym między prezydentem Rosji Władimirem Putinem a jego amerykańskim odpowiednikiem Donaldem Trumpem na Alasce: „Nasze stanowisko się nie zmieniło. Trzymamy się dobrze znanej linii, która opiera się właśnie na porozumieniach osiągniętych przez Putina i Trumpa prawie rok temu na Alasce” - powiedział we wtorek Riabkow, którego słowa zacytowała agencja informacyjna TASS.
„Dialog między Rosją a USA w sprawie Ukrainy nie został przerwany" - twierdził Riabkow, ale pozwolił sobie na pewne zastrzeżenie wobec postawy Amerykanów. „Mogę potwierdzić, że ostatnio zaobserwowaliśmy oznaki zmiany stanowiska USA w stosunku do porozumień osiągniętych w Anchorage” - powiedział wiceminister.
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty nie weźmie udziału w Konferencji Odbudowy Ukrainy, ponieważ szef ukraińskiego parlamentu, podobnie jak prezydent Wołodymyr Zełenski, zrezygnował z uczestnictwa. W związku z tym obniżono rangę spotkania przedstawicieli polskiego i ukraińskiego parlamentu – poinformowało Wirtualną Polskę Biuro Obsługi Mediów.
W środę w Gdańsku miała odbyć się 15. Sesja Zgromadzenia Parlamentarnego Polski i Ukrainy z udziałem marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego oraz przewodniczącego Rady Najwyższej Ukrainy Rusłana Stefanczuka. Obrady zaplanowano w Ratuszu Głównego Miasta, oddziale Muzeum Gdańska.
Według Wirtualnej Polski plany zostały zmienione po rezygnacji przewodniczącego ukraińskiego parlamentu z przyjazdu do Polski. Sesja się odbędzie, ale bez szefów parlamentów. Polski Sejm będzie reprezentować wicemarszałek Monika Wielichowska, która spotka się ze swoją odpowiedniczką z Ukrainy Oleną Kondratiuk. Wydarzenie będzie zamknięte dla mediów i opinii publicznej.
Strona ukraińska wycofała się z ustalonego terminu spotkania Wołodymyra Zełenskiego z Karolem Nawrockim w Warszawie — przekazał w poniedziałek prezydencki minister Marcin Przydacz, cytowany przez Polską Agencję Prasową. Według Kancelarii Prezydenta RP wcześniej nie doszło także do planowanej rozmowy telefonicznej obu prezydentów.
Przydacz powiedział dziennikarzom, że w ostatnich tygodniach trwały polsko-ukraińskie rozmowy dyplomatyczne dotyczące sporu po decyzji władz na Ukrainie o nadaniu jednej z jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. Według ministra strona ukraińska nie wykazała gotowości do zmiany stanowiska w sprawie nazewnictwa OUN-UPA, a jednocześnie „była gra na czas” oraz zmienianie decyzji.
Szef Biura Polityki Międzynarodowej przekazał, że efektem jego rozmów z szefem Biura Prezydenta Ukrainy Kyryłem Budanowem, który 6 czerwca był w Warszawie, miała być rozmowa telefoniczna Zełenskiego z Nawrockim. Do rozmowy nie doszło. Jak relacjonował Przydacz, prezydent Ukrainy „nie chciał rozmawiać telefonicznie”.
Kamiński odesłał ukraińskie odznaczenia - Order Zasługi III stopnia i Order Jarosława Mądrego, krytykują ukraińską politykę historyczną i postawę wobec Polski.
Michał Kamiński skierował specjalny list do ambasadora Ukrainy w Polsce, Wasyla Bodnara. Zadeklarował w nim, że podjął "decyzję o zwrocie dwóch odznaczeń państwowych Ukrainy, którymi zostałem uhonorowany za działalność na rzecz integracji europejskiej Ukrainy", jak można przeczytać na portalu 300polityka, który opublikował w poniedziałek pełną treść pisma byłego wicemarszałka Senatu.
Kamiński podkreślił w swoim liście, że był politykiem proukraińskim. Przedstawił się, jako autor "pierwszego w historii Parlamentu Europejskiego raportu dotyczącego członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej", współtwórca radykalnie proukraińskiej polityki prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
„To jest obrzydliwe” – powiedział Krzysztof Bosak w Polsat News, odnosząc się do gloryfikowania na Ukrainie osób, które – jak podkreślił – kierowały ludobójstwem Polaków. Wicemarszałek Sejmu ocenił, że Polska musi wprost mówić Kijowowi, że takie działania hańbią Ukrainę i nie pozostaną bez reakcji. (more…)
Wasyl Zwarycz, ambasador Ukrainy w Czechach i były ambasador w Polsce, poinformował w niedzielę, że rezygnuje z polskiego odznaczenia państwowego. Decyzję uzasadnił odebraniem Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego po sporze wokół nadania ukraińskiej jednostce nazwy „Bohaterów UPA”.
Zwarycz przypomniał, że w lipcu 2024 roku, jako ambasador Ukrainy w Polsce, otrzymał z rąk prezydenta Andrzeja Dudy Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. W niedzielnym wpisie oświadczył jednak, że obecnie rezygnuje z tego odznaczenia.
„Oddanie interesom państwa ukraińskiego, honor i godność Prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, Sił Zbrojnych Ukrainy, moich kolegów dyplomatów oraz wolnego i niezłomnego narodu ukraińskiego, a także głębokie poczucie sprawiedliwości nakazują mi odmówić przyjęcia odznaczenia państwowego Rzeczypospolitej Polskiej” – napisał Zwarycz.
Ukraina podpisała porozumienie o bezpieczeństwie z Japonią