Ukraina otrzymała już ponad jedną trzecią z 500 000 sztuk amunicji, które mają zostać przekazane w ramach czeskiej inicjatywy do końca roku.
Ponad jedna trzecia z oczekiwanych 500 000 sztuk amunicji, które mają zostać dostarczone w ramach czeskiej inicjatywy do końca roku, jest już na Ukrainie – powiedział nowy ambasador Ukrainy w Pradze, Wasyl Zwarycz.
ZWarycz podkreślił, że ukraińskie wojsko potrzebuje przede wszystkim amunicji 155 mm.
Powiedział, że Ukraina prowadzi rozmowy z czeskim Ministerstwem Obrony w sprawie rozszerzenia inicjatywy i zapewnił, że nie ma żadnych informacji o problemach z przekazywaniem amunicji.
Ambasador uważa, że artykuł był próbą zdyskredytowania inicjatywy, która jest w rzeczywistości skuteczna i ma potencjał rozwoju, wyraził nadzieję, że dostawy będą kontynuowane w 2025 roku.
Ponadto zauważył, że inicjatywa ma stać się narzędziem inwestowania w krajową produkcję amunicji na Ukrainie.
„Ukraina zwiększyła swoje możliwości, ale potrzebujemy pewnych środków finansowych, aby je dalej rozwijać i móc produkować amunicję mniejszego kalibru” — powiedział Zvarych.
Jednocześnie, komentując publikację niemieckiej gazety, czeska minister obrony Jana Černohová stwierdziła, że część amunicji, którą Ukraina otrzymuje w ramach czeskiej inicjatywy pociskowej, może być złej jakości, ale takie przypadki zdarzają się rzadko.
Polska mimo obietnic Radosława Sikorskiego, nie przekazała jeszcze środków na inicjatywę Czech, która chcą kupić pociski artyleryjskie dla Ukrainy. Według GW Polska jest rzekomo jedynym krajem, który obiecał wesprzeć „czeską inicjatywę” i do tej pory nie przekazał na nią żadnego finansowania.
Jak podają dziennikarze, do sierpnia do inicjatywy Czech, aby znaleźć i kupić amunicję dla Sił Obronnych Ukrainy spoza Unii Europejskiej, przyłączyło się 18 państw.
Podkreślono też, że najwięcej środków przekazały Niemcy. Zrobiły to też błyskawicznie. Jednocześnie, jak podaje gazeta, Polska nie przekazała jeszcze żadnych środków, chociaż obiecała to zrobić.
Przypomnijmy, że w marcu Minister Spraw Zagranicznych, że Polska podwoi swój wkład w czeską inicjatywę zakupu amunicji artyleryjskiej dla Ukrainy. Szef MSZ zaznaczył, że zarówno Polska, jak i Łotwa są członkami tej koalicji. „Gdyby wszyscy robili to, co robią Polska i Łotwa, Ukraina byłaby w dużo lepszej sytuacji” – powiedział szef polskiej dyplomacji.
Kresy.pl/UP
































