W Kijowie znów rozmowy prezydenta z opozycją. To spotkanie ostatniej szansy przed jutrzejszą nadzwyczajną sesją parlamentu.
Sąd apelacyjny wyznaczył nowy etap w konflikcie obozu rządzącego Armenią z Apostolskim Kościołem Ormiańskim, który zaprowadził za kraty jednego z arcybiskupów.
W czerwcu zeszłego roku aresztowany został arcybiskup diecezji szirackiej, Mikael Adżapachian. 3 października został on skazany przez sąd w Erywaniu na 2 lata więzienia za na podstawie artykułu o publicznych nawoływaniach do przejęcia władzy, naruszenia integralności terytorialnej, wyrzeczenia się suwerenności lub gwałtownego obalenia porządku konstytucyjnego. Sąd uznał go za winnego uczestnictwa w spisku dążącym do przeprowadzenia zamachu stanu.
Okres aresztu zaliczono w poczet wykonanej kary. W lutym sąd zamienił środek izolacji z więzienia na areszt domowy. W czwartek doszło do kolejnego zwrotu w sprawie arcybiskupa Adżapachiana. Sąd Apelacyjny uchylił orzeczenie sądu pierwszej instancji w tej sprawie, jak poinformował portal News.am.
Policjanci z Bielan i Piaseczna zatrzymali 33-letniego obywatela Pakistanu podejrzanego o handel perfumami i kosmetykami oznaczonymi podrobionymi znakami towarowymi. Funkcjonariusze zabezpieczyli około 6 tys. flakonów, a straty producentów oszacowano wstępnie na co najmniej 500 tys. zł. (more…)
20 tys. osób podpisało petycję „Stop imigrantom w Lublinie”, skierowaną do prezydenta miasta Krzysztofa Żuka. Autorzy akcji domagają się odwołania Wiktorii Herun ze stanowiska Zastępcy Dyrektora Wydziału Strategii i Obsługi Inwestorów Urzędu Miasta Lublin oraz zawieszenia lub zasadniczej reformy programu „Study in Lublin”.
Na stronie akcji podano w piątek, że do petycji dołączyło już 19 940 osób. Autorzy petycji zarzucają lubelskiemu ratuszowi, że program „Study in Lublin” z inicjatywy edukacyjnej miał przekształcić się w projekt o charakterze imigracyjnym. Powołują się przy tym na wypowiedź Wiktorii Herun, z pochodzenia Ukrainki, w podcaście opublikowanym na oficjalnym kanale UMCS. Urzędniczka przyznała, że program od lat koncentruje się na rekrutacji studentów z Afryki i Azji, m.in. z Nigerii, Zimbabwe, RPA, Bangladeszu i Indii.
W petycji wskazano również, że część zagranicznych studentów przyjeżdża do Lublina już nie samotnie, lecz z rodzinami. Zdaniem autorów dokumentu zmienia to charakter programu i powinno być poprzedzone konsultacjami z mieszkańcami.
W Puźnikach na Ukrainie zakończył się kolejny etap prac poszukiwawczych dotyczących polskich ofiar zbrodni UPA z 1945 roku. Minister kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska przekazała w piątek, że tym razem nie udało się odnaleźć drugiej zbiorowej mogiły.
Prace były prowadzone przez Fundację Wolność i Demokracja we współpracy z Pomorskim Uniwersytetem Medycznym, przy udziale Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Instytutu Pamięci Narodowej.
„Zakończyły się kolejne prace poszukiwawcze w Puźnikach prowadzone przez @fundacja_WiD we współpracy z @pumszczecin z udziałem @kultura_gov_pl i @ipngovpl. Tym razem nie odnaleziono drugiej zbiorowej mogiły ofiar. To trudna wiadomość, ale nie zmienia naszego celu” — napisała Cienkowska w piątek późnym wieczorem w serwisie X.
Przy Ośrodku Nauczania Języka Polskiego w Grodnie, działającym pod egidą Związku Polaków na Białorusi, trwają półkolonie dla starszych uczniów. Jedna grupa uczestniczyła w zajęciach z wykorzystaniem nowoczesnych technologii, druga poznawała historię Grodna podczas spaceru po mieście. (more…)
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz ogłosił, że 29 czerwca Polska ma podpisać umowę na dostawę trzech okrętów podwodnych typu A26. Obecnie Polska dysponuje jednym okrętem podwodnym ORP „Orzeł”, zbudowanym w 1985 roku w ZSRS, który jest przestarzały i nie zawsze sprawny.
Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował podczas konferencji prasowej w Madrycie, że 29 czerwca w Gdyni Polska ma podpisać umowę ze Szwecją dotyczącą programu Orka. Kontrakt obejmuje zakup trzech okrętów podwodnych typu A26 Blekinge dla Marynarki Wojennej.
Szef MON określił program jako „kontrakt oczekiwany od 30 lat” i przypomniał, że był on zapowiadany przez kolejnych ministrów obrony.




























