Najlepsi ukraińscy dziennikarze założyli telewizję internetową, która ma pełnić rolę nadawcy społecznego. Na razie będą produkowane pojedyncze programy, a od września kanał ma nadawać przez całą dobę.
W czerwcu 2026 roku na Ukrainie zginęło co najmniej 293 cywilów, a 1990 zostało rannych. Ich łączna liczba była najwyższa od kwietnia 2022 roku – wynika z danych ONZ. Za niemal połowę cywilnych strat odpowiadały rosyjskie ataki dalekiego zasięgu na miasta oddalone od linii frontu, głównie Dniepr, Odessę i Kijów.
„Po gwałtownym wzroście udokumentowanym w maju, liczba ofiar wśród cywilów nadal rosła, osiągając najwyższą liczbę zabitych i rannych cywilów od kwietnia 2022 roku” — stwierdzono w raporcie HRMMU.
Łączna liczba zabitych i rannych w czerwcu 2026 roku wyniosła 2283 i była o 37 proc. wyższa niż w analogicznym miesiącu poprzedniego roku, kiedy to śmierć poniosło 249 osób, a 1416 odniosło obrażenia.
Wasyl Bodnar podziękował Jarosławowi Kaczyńskiemu za poparcie pomocy militarnej dla Kijowa i reakcję na słowa Przemysława Czarnka, który wzywał do wstrzymania wsparcia dla Ukrainy. W odpowiedzi prezes PiS podkreślił jednak, że „podtrzymuje sprzeciw” wobec członkostwa Ukrainy w UE, dopóki państwo to kultywuje tradycję OUN-UPA.
We wtorek doszło do publicznej wymiany zdań między prezesem Prawa i Sprawiedliwości Jarosławem Kaczyńskim a ambasadorem Ukrainy w Polsce Wasylem Bodnarem. Dyplomata podziękował za poparcie dalszej pomocy wojskowej dla Kijowa, a Kaczyński odpowiedział, że podtrzymuje sprzeciw wobec członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej, dopóki państwo to kultywuje banderyzm.
Spór rozpoczęła poniedziałkowa wypowiedź Przemysława Czarnka w TV Republika. Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości stwierdził, że jako premier dążyłby do wymuszenia na władzach na Ukrainie radykalnej zmiany polityki wobec Polski i Polaków. Polityk zaproponował również wstrzymanie unijnego finansowania ukraińskich zbrojeń i powojennej odbudowy.
Policja zidentyfikowała i zatrzymała młodego Ukraińca, który wykrzykiwał obraźliwe słowa pod adresem uczestników Marsz Pamięci o Ofiarach Rzezi Wołyńskiej, jaki odbywał się w Warszawie
O bulwersującej sprawie informowaliśmy już na naszym portalu. Młody mężczyzna o obcym akcencie deklarował obserwując z boku manifestację upamiętniającą ofiary OUN-UPA, że jest „banderowcem” i że przyjechał do Warszawy „na spacer” z Wołynia. Mężczyzna wykrzykiwał wulgarne słowa pod adresem uczestników wydarzenia, a nawet posunął się do gróźb karalnych wobec jednej z przebywających na miejscu kobiet, jak podał portal rp.pl.
Warszawska policja poinformowała już o ujęciu agresora. Zgodnie z wrażeniami świadków pierwotnie informujących o zdarzeniu okazał się nim Ukrainiec. Mężczyzna ma 23 lata.
Katolickie diecezje na południowym wschodzie Stanów Zjednoczonych odnotowują szybki wzrost liczby wiernych. Świątynie są przepełnione, parafie zwiększają liczbę mszy, a biskupi planują budowę kolejnych kościołów – pisze „National Catholic Register”.
Jednym z najszybciej rozwijających się ośrodków jest archidiecezja Atlanty, która obejmuje obecnie ponad 1,2 mln katolików. W około 30 proc. jej parafii przynajmniej jedna weekendowa msza jest odprawiana przy całkowicie wypełnionej lub przepełnionej świątyni.
Część parafii organizuje dodatkowe liturgie, otwiera sale pomocnicze i transmituje msze dla wiernych, którzy nie mieszczą się w kościele. W sześciu parafiach frekwencja podczas niektórych nabożeństw odpowiada od 120 do 150 proc. liczby miejsc w świątyni.
Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział powołanie Komponentu Obrony Pogranicza, który ma działać w ramach Wojsk Obrony Terytorialnej. Nowa struktura będzie oparta na czterech brygadach rozmieszczonych przy wschodniej granicy Polski. (więcej…)
Po tym, jak irański samolot pasażerski wyruszył do kontrolowanej przez Ansarullah stolicy Jemenu - Sany, na jej lotnisku doszło do eksplozji. Irańczycy wylądowali więc w innym jemeńskim mieście.
Saudyjczycy wraz ze swoimi regionalnymi sprzymierzeńcami od lat starają się blokować ruch lotniczy do Sany, nie uznając kontroli Ansarullahu nad jemeńską stolicą. Pierwszym samolotem od ponad roku, który pojawił się na jej lotnisku, był irański samolot, który zabrał delegację jemeńskich szyitów-zajdytów do Teheranu na uroczystości pogrzebowe zabitego przywódcy irańskiego Alego Chameneiego. Delegacja ta miała wrócić do Sany w poniedziałek. Tak się jednak nie stało.
Płyta portu lotniczego w Sanie została w poniedziałek ostrzelane pociskami. W efekcie samolot irańskich linii Mahan Air zmienił trasę i wylądował w innym jemeńskim mieście pod kontrolą Ansarullahu - Hudajdzie. Delegacja Ansarullahu opuściła samolot właśnie tam.





























