Prezydent Ukrainy zapewnił, że zrobi wszystko, aby powstrzymać przemoc. Na spotkaniu z Radą Kościołów i Organizacji Religijnych Wiktor Janukowycz zasugerował, że jest gotowy do ustępstw.
Sztab Generalny Wojska Polskiego zakończył analizę amerykańskiej propozycji i przekazał swoją opinię resortowi obrony. O opłacalności przejęcia pojazdów przesądzą ich stan techniczny, koszty remontów oraz warunki przyszłego serwisowania.
Sztab Generalny Wojska Polskiego zakończył analizę możliwości przejęcia około 250 używanych transporterów opancerzonych Stryker z zasobów armii Stanów Zjednoczonych i wydał opinię w tej sprawie. Jej treści nie ujawniono, a ostateczną decyzję o przyjęciu pojazdów ma podjąć Ministerstwo Obrony Narodowej.
Przed przygotowaniem opinii pojazdy oceniono pod kątem stanu technicznego oraz możliwości modernizacji. Wozy mają pochodzić z zasobów amerykańskich jednostek rozmieszczonych w Europie i mogłyby zostać przekazane Polsce nieodpłatnie.
Ulicami Lublina przeszedł Marsz Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej zorganizowany przez środowiska narodowe. Do uczestników obchodów list skierował prezydent Karol Nawrocki, który podkreślił potrzebę potępienia banderyzmu i upamiętnienia Polaków zamordowanych przez OUN i UPA. (więcej…)
Andy Burnham, który 20 lipca ma objąć urząd premiera Wielkiej Brytanii, publicznie identyfikuje się jako katolik. Ma być pierwszym szefem brytyjskiego rządu, który rozpocznie urzędowanie, otwarcie deklarując taką przynależność religijną.
Burnham jest typowany na następcę Keira Starmera, który zapowiedział ustąpienie z urzędu. Jego wybór jest niemal przesądzony po uzyskaniu poparcia 322 spośród 403 posłów Partii Pracy.
Dwa tankowce zostały trafione w czasie, gdy znajdowały się u wybrzeży Omanu. Stało się to w pierwszą noc po deklaracji prezydenta USA Donalda Trumpa, że Cieśnina Ormuz jest otwarta dla żeglugi.
O ataku poinformowało Ministerstwo Obrony Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Trafione tankowce to Mombasa i Al Bahiyah. Zginął członek jednej z załóg - obywatel Indii. Jeszcze ośmiu marynarzy zostało rannych - sześciu obywateli Indii i dwóch Ukrainy, jak zrelacjonowała agencja informacyjna Anadolu.
Według przekazanych informacji na pokładach obu statków doszło do pożarów, choć emirackie ministerstwo twierdzi, że zostały one opanowane. Zadeklarowało ono również, że władze ZEA rezerwują sobie "prawo do odpowiedzi" na tę akcję zbrojną.
Rosja nie dysponuje obecnie siłami pozwalającymi jej zaatakować Polskę, ale może zdecydować się na prowokację – ocenił wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. W opublikowanej w niedzielę rozmowie z włoskim dziennikiem „Il Messaggero” zapewnił, że Warszawa poważnie traktuje rosyjskie groźby, choć nie reaguje na nie paniką.
Wywiad przeprowadzono w sobotę w Rzymie. Pytany o sytuację na Ukrainie i możliwość odniesienia przez Kijów militarnego zwycięstwa Sikorski zwrócił uwagę, że ukraińskie państwo osiągnęło znacznie więcej, niż przewidywano na początku rosyjskiej inwazji.
„Gdybyśmy pięć lat temu powiedzieli, że Ukraina uniknie okupacji, będzie dalej eksportować zboże Morzem Czarnym i stabilnie utrzymywać front, nikt by nam nie uwierzył. Kijowowi udało się zrobić znacznie więcej niż ktokolwiek mógł przewidzieć” – powiedział szef polskiego MSZ.
Prezydent USA ponownie sugerował statkom handlowym, że mają wolny przepływ przez Cieśninę Ormuz. Nie wszystkie jednak. Donald Trump ogłosił przywrócenie blokady irańskich portów.
„Cieśnina Ormuz jest otwarta i pozostanie otwarta – z Iranem lub bez niego. Przywracamy blokadę Iranu, nazwaną tak dlatego, że obejmuje wyłącznie irańskie statki oraz jednostki należące do klientów Iranu lub z nim związane, uniemożliwiając im wpływanie do cieśniny i jej opuszczanie. Wszystkie pozostałe państwa będą mogły korzystać z cieśniny w sposób swobodny i bez ograniczeń” - napisał w poniedziałek popołudniu na portalach społecznościowych Trump.
Trump powtórzył, że Stany Zjednoczone będą „strażnikiem” Cieśniny Ormuz i będą pobierać od komercyjnych armatorów opłatę w wysokości 20 proc. wartości przewożonego ładunku jako rekompensatę za amerykańskie działania zbrojne, jak zrelacjonowała CNN.



























