Trzej urzędnicy państwowi podejrzani o kierowanie brutalną pacyfikacją 30 listopada na Ukrainie zostali zwolnieni. Do szefa kijowskiej milicji Walerija Koriaka, który został zwolniony 2 grudnia, dołączyli dziś zarządzający stolicą (szef Kijowskiej Miejskiej Administracji Państwowej) Ołeksandr Popow i wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Wołodymyr Siwkowicz. Ukarany ma być także jeden urzędnik niższy rangą z kijowskiego MSW.
Misja patrolowania przestrzeni powietrznej NATO w krajach bałtyckich - Baltic Air Policing zostanie przekształcona, jak powiedział prezydent Litwy Gitanas Nausėda.
Udzielił on w środę wywiadu agencji informacyjnej BNS. „Jednym z kluczowych rezultatów tego szczytu jest przekształcenie misji patrolowania przestrzeni powietrznej NATO w misję obrony powietrznej NATO. To znacząco poprawi zdolności Litwy w zakresie obrony powietrznej” - słowa litewskiego prezydenta zacytował portal LRT.
Minister obrony Estonii Hanno Pevkur stwierdził jednak w wywiadzie dla Postimees, także zacytowanym przez litewskiego nadawcę publicznego, że przeciętny obywatel nie zauważy żadnych istotnych zmian.
Tłum ludzi starł się z oficerami werbunkowymi Sił Zbrojnych Ukrainy we Lwowie. Zgromadzeni postanowili odbić z ich rąk siłą wcielanego mężczyznę.
Monitorując relacje, jakie pojawiły się na serwisach społecznościowych, portal Unn.ua twierdzi, że do zdarzenia doszło w środę w lwowskiej dzielnicy Sichów, znajdującej się w południowej części miasta obwodowego. Tłum zebrał się wokół samochodu żołnierzy centrum werbunkowego ukraińskiej armii. Ludzie otoczyli samochód, próbując nie dopuścić do jego odjazdu. W ten sposób próbowali nie dopuścić do wcielenia 30-letniego mężczyzny.
Według nagrań można stwierdzić, że wystąpienia społeczne zaczęło się jeszcze przed zmrokiem, ale trwało jeszcze po nastaniu nocy. Protestujący zablokowali jednak z ulic. Wśród okrzyków „Hańba” tłum zebrani przewrócili samochód centrum werbunkowego. Wybili szybę, przecięli opony i zdjęli zderzak pojazdu.
Straż Graniczna zatrzymała w Zamościu obywatela Zimbabwe, który odbywał karę za jazdę po alkoholu i ma zostać wydalony z Polski. Pod Suwałkami policja zatrzymała innego obywatela tego państwa, który miał ponad 2 promile alkoholu i jechał ciężarówką pod prąd drogą S61.
Funkcjonariusze z Placówki NOSG w Lublinie (Grupa Zamiejscowa w Zamościu) w ramach przeprowadzonej kontroli legalności pobytu cudzoziemców na terytorium RP, zatrzymali obywatela Zimbabwe. Cudzoziemiec opuścił Zakład Karny w Zamościu, gdzie odbywał karę pozbawienia wolności za jazdę samochodem osobowym w stanie nietrzeźwości. W związku z tym, iż dalszy pobyt obywatela Zimbabwe w Polsce, został uznany za zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego na terytorium RP, cudzoziemcowi wydano decyzję o zobowiązaniu do powrotu.
Na wniosek Komendanta Placówki Straży Granicznej w Lublinie, Sąd Rejonowy w Zamościu wydał postanowienie o umieszczeniu obywatela Zimbabwe w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców na okres 3 miesięcy, czyli do czasu przymusowego wykonania decyzji o zobowiązaniu do powrotu. Mężczyzna otrzymał również, zakaz ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw strefy Schengen na okres 5 lat.
Prezydent USA Donald Trump oświadczył w środę, podczas szczytu NATO w Ankarze, że polecił sekretarzowi skarbu Scottowi Bessentowi przerwanie całego handlu z Hiszpanią.
Według Reutersa Trump mówił o tym na początku szczytu, występując obok sekretarza generalnego NATO Marka Ruttego. Prezydent USA nazwał Madryt „fatalnym partnerem” w Sojuszu. „Hiszpania nie zgadza się na nic i nie powinniście jej dźwigać” — powiedział Trump do Ruttego.
Następnie amerykański prezydent zwrócił się do Bessenta.
Minister obrony Szwecji Pål Jonson potwierdził, że Ukraina będzie mogła używać pocisków Meteor przeciwko celom na terytorium Rosji. Rakiety dalekiego zasięgu mają trafić do ukraińskich myśliwców Gripen. (więcej…)
Posiadane przez Turcję S-400 zostały sprzedane państwu trzeciemu – wynika z doniesień Hurriyet. Nabywcą rosyjskich systemów obrony powietrznej mają być Zjednoczone Emiraty Arabskie lub Katar. Pozbycie się S-400 mogłoby ułatwić zniesienie amerykańskich sankcji i otworzyć Turcji drogę do ponownego udziału w programie F-35. Kreml potwierdził kontakty z władzami tureckimi w sprawie dalszego losu zestawów.
W piątek turecki dziennik „Hürriyet” przekazał, że Ankara miała sprzedać rosyjskie systemy obrony powietrznej S-400 państwu Zatoki Perskiej.
Według informacji przedstawionych przez turecki portal szczegóły umowy były ustalane do północy, a jej zawarcie miało zostać ogłoszone w piątek. Jako możliwych nabywców wymieniono Zjednoczone Emiraty Arabskie i Katar.






























