Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Dr Kazimierz Wóycicki w sobotę w rozmowie z „Rzeczpospolitą” po raz kolejny bronił swoich tez dotyczących UPA, Wołynia i polskiego podziemia. Wypowiedź padła po burzy wywołanej jego wcześniejszym występem w TVP Info, gdzie zestawił Armię Krajową z Ukraińską Powstańczą Armią.
W poniedziałek, około godz. 10 nieznany osobnik oddał kilka strzałów w kierunku przechodnia w Białej Podlaskiej. Postrzelony nie żyje.
Według portalu Gazeta.pl do mordu doszło na parkingu za pawilonami na ulicy Terebelskiej. Strzelec miał szybko zbiec z miejsca mordu. Policja natychmiast zorganizowała obławę, jak podał Polsat News. Rzecznik Komendy Wojewódzkiej w Lublinie przekazał, że funkcjonariusze ustawili blokady na drogach wyjazdowych z Białej Podlaskiej, a w akcję są zaangażowano właściwie wszyscy mundurowi z powiatu bialskiego, podała Interia. Zarządzono zarówno kontrole pojazdów, jak i przeczesywanie terenu.
Wiadomo już, że zamordowany do 44-letni obywatel Rosji. W Białej Podlaskiej mieszkał już od długiego czasu.
W wywiadzie dla Al Arabiyi białoruski przywódca Aleksandr Łukaszenko przeprosił za swoje słowa wobec prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.
Komentując swoje ostre uwagi pod adresem prezydenta Ukrainy, dyktator stwierdził, że być może „przesadził”. Polityk bronił się jednak, twierdząc, że jedynie zareagował na uwagi o „500 celach na Białorusi”, to znaczy deklaracji dowódcy ukraińskich sił dronowych, mjr Róberta Bródiego o ich gotowości uderzenia na setki celów na terytorium północnego sąsiada Ukrainy.
„Milczałem. Nawet wszyscy byli zaskoczeni, że milczałem. Zrozumiałem: ten człowiek był pod tak wielką presją, młody, niedoświadczony, nie wojskowy. Może coś mu się pomieszało w głowie. Milczałem. Ale kiedy zaczęli mi grozić, byłem zmuszony odpowiedzieć” - tłumaczył Łukaszenko, którego słowa zacytował ukraiński portal Obozrevatel.
Premier Benjamin Netanjahu zapowiedział kontynuację okupacji terytoriów Libanu i Syrii przez Izrael, pomimo ogłoszenia porozumienia o zawieszeniu broni między Stanami Zjednoczonymi a Iranem.
Netanjahu powiedział w czasie poniedziałkowej konferencji prasowej, że siły izraelskie pozostaną w Libanie, gdzie okupują około 570 kilometrów kwadratowych terytorium. „Pozostaniemy w libańskiej strefie bezpieczeństwa tak długo, jak będzie to konieczne” - słowa premiera Izraela zacytowała Al Jazeera.
Prezydent USA Donald Trump i premier Pakistanu Shehbaz Sharif ogłosili porozumienie w poniedziałek. Sharif napisał na X, że „obie strony zadeklarowały natychmiastowe i trwałe zakończenie działań wojennych na wszystkich frontach, w tym w Libanie”, wyjaśniając, że oficjalna ceremonia podpisania memorandum odbędzie się w piątek, 19 czerwca, w Szwajcarii. Nie wiadomo jednak jakie dokładnie są warunki tego rozejmu, poza tym, że mają być jeszcze dookreślone w tym tygodniu podczas negocjacji w Katarze.
Rząd zatwierdził projekt ustawy o gromadzeniu danych o zarobkach medyków, co może być wstępem do ograniczenia najwyższych, kontraktowych wynagrodzeń. Sprawa ma związek z ujawnieniem informacji o wysokiej pensji Dawida Kacprzyka, lekarza i byłego radnego z ramienia Koalicji Obywatelskiej, który w 2025 roku zarobił 1,6 mln zł mimo braku specjalizacji.
Przed posiedzeniem Rady Ministrów premier Donald Tusk zapowiedział przyjęcie projektu ustawy, który ma umożliwić państwowym instytucjom uzyskiwanie danych o wynagrodzeniach medyków w poszczególnych placówkach. Po posiedzeniu rządu rzecznik Adam Szłapka potwierdził, że projekt został zatwierdzony.
Dowiedz się więcej: Ponad kilkuset lekarzy w Polsce zarabia powyżej 100 tys. zł. Szef NIL podał statystyki
Podczas prac związanych z budową drogi krajowej do przyszłej elektrowni jądrowej „Lubiatowo-Kopalino” w Jackowie na Pomorzu archeolodzy odkryli dwa kurhany z wczesnej epoki żelaza oraz ślady dawnego zaplecza gospodarczego.
O znaleziskach poinformował gdański oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Czytaj też: Polski atom miał kobiece imiona. Historia zapomnianego programu jądrowego PRL
Ataki na polskość i polskich posłów na Litwie ma charakter systematyczny. Teraz to jest dokonywane rękoma mera rejonu wileńskiego, socjaldemokraty Duchnevica. Poniżej przedstawiam zarys historyczny…:
Zdradzieckie, antypolskie decyzje socjaldemokratów przy współpracy z konserwatystami
Dzisiejsi socjaldemokraci Litwy będący bezpośrednimi spadkobiercami litewskich komunistów współpracujących ze Stalinem są mocno antypolscy. Będąc kilkukrotnie u władzy pokazali to antypolskie oblicze aż nadto.
W 1994 roku zabronili Związku Polaków na Litwie starować pod własną nazwą w wyborach.
Rok później w 1995 roku, po reformie terytorialnej, która była antypolskim krokiem, samorządy zostały wyeliminowane z procesu zwrotu ziemi i sprawy te przekazano w gestię powiatów.
W tym samym 1995 roku przyjęto Ustawę o języku państwowym, zgodnie z którą wszelkie napisy w Republice Litewskiej mogą być umieszczane wyłącznie w języku państwowym. Ustawa ta naruszyła Traktat polsko – litewski i konwencje międzynarodowe.
Następnie w 1996 roku na mocy ustawy o przyłączonych terytoriach powstało tzw. wielkie Wilno. Do stolicy zostało dołączonych kilkadziesiąt miejscowości podwileńskich zamieszkałych w większości przez ludność polską. Doszło w ten sposób do najbardziej haniebnej decyzji w najnowszej historii państwa litewskiego uderzającej w restytucję ziemi.
Również decyzją socjaldemokratów w 1996 roku ustanowiono zawyżony 5 procentowy próg wyborczy dla mniejszości, aby utrudnić Polakom startowanie w wyborach.
To tylko kilka z wielu przykładów, które pokazują prawdziwe, antypolskie oblicze socjaldemokratów, którzy tak jak konserwatyści zwalczają polskość.
Jak widać nieprzypadkowo więc jeden z socjaldemokratów, niejaki Duchnevič, naznaczony przez landsbergistów na mera, haniebnie i bezczelnie, z wielką butą i arogancją zaatakował w mediach ambasadora Polski. Stało się to tuż po polskim, rodzinnym Zlocie Turystycznym ZPL i AWPL w Bieliszkach, z trzema tysiącami uczestników, w którym ambasador brał udział. Hańba dla sprzedawczyka, socjaldemokraty Ducneviča – sługusa i marionetki konserwatystów.