Działacze radykalnej Wielkiej Partii Jedności urządzili happening mający wyrażać ich sprzeciw wobec świętowania dni Bożego Narodzenia i Nowego Roku w Turcji.
Happening został zorganizowany w mieście Bolu. Człowiek przebrany za „Świętego Mikołaja” w jego popkulturowej, amerykańskiej aranżacji ucieka przed osobnikami przebranymi za osmańskich janczarów. Schwytany „Święty Mikołaj” staje przed obliczem islamskiego sędziego – kadiego. Kadi pyta o to dlaczego podsądny zachowywał się głośno i obcesowo. „Święty Mikołaj” twierdzi, że to dlatego, że świętował „urodziny Jezusa” i „spożywał alkohol”. Powołani świadkowie potwierdzają wesję zdarzeń kadi jednak wspaniałomyślnie uwalnia oskarżonego. „Mikołaj” zachwycony islamskim prawem stwierdza, że w „islamie nie ma miejsca na barbarzyństwo” i dokonuje konwersji na islam.
rt.com/kresy.pl






























