Turecka policja zatrzymała we wtorek 139 osób w obławie na 167 podejrzanych o przynależność do ruchu Fethullaha Gulena, muzułmańskiego kaznodziei, który jest oskarżony o zorganizowanie próby puczu w 2016 roku.

W wtorek turecka policja zatrzymała 139 osób. Operacja miała związek z obławą na 167 podejrzanych o przynależność do ruchu Fethullaha Gulena, muzułmańskiego kaznodziei, oskarżonego o zorganizowanie próby puczu w 2016 roku – podaje portal „Daily Sabah”.

Większość zatrzymanych to wojskowi. Zatrzymania, które odbyły się we wtorek są wynikiem dwóch operacji, przeprowadzonych przez turecką policję w kilkunastu prowincjach kraju.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Była to jedna z wielu obław, które zostały przeprowadzone w ostatnim czasie. Miały na celu wykrycie i schwytanie zwolenników kaznodziei.

Rząd Turcji oskarża Gulena o zorganizowanie nieudanego zamachu stanu w lipcu 2016 roku.

Od czasu nieudanego puczu, zarzuty zostały postawione łącznie 80 tys. osobom. Dotyczą one przynależność do organizacji kierowanej przez Gulena, który jest przeciwnikiem politycznym prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana. Zwolnionych z pracy zostało około 150 tysięcy urzędników i nauczycieli, a ponad 20 tys. żołnierzy ze służby.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Gulen, który przebywa obecnie w USA, zaprzecza udziałowi w puczu.

„CNN” zwraca uwagę, że zachodni sojusznicy Turcji skrytykowali skalę represji, mówiąc, że rząd używa jej jako pretekstu do stłumienia sprzeciwu.

W czerwcu turecka prokuratura nakazała zatrzymanie 275 wojskowych z 22 prowincji, w związku z podejrzeniem współpracy z kaznodzieją.

dailysabah.com / edition.cnn.com / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz