Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Od 12 czerwca w UE obowiązuje pakt o migracji i azylu, który przewiduje m. in. mechanizm solidarnościowy. Zakłada on relokację 21 tys. imigrantów lub zapłacenie ok. 20 tys. euro za każdą nieprzyjętą osobę. Polska została zwolniona tylko z pierwszej puli solidarnościowej do końca tego roku.
Przyjęty w 2024 roku pakt migracyjny obejmuje m.in. obowiązkową rejestrację i kontrole bezpieczeństwa osób nielegalnie przekraczających granice Unii Europejskiej oraz nowe zasady powrotów. Największe kontrowersje budzi jednak mechanizm solidarnościowy, który może oznaczać relokację migrantów, wpłaty finansowe albo inne formy wsparcia państw objętych presją migracyjną.
Nowe przepisy zaczęły obowiązywać od piątku. Rząd Donalda Tuska przedstawia czasowe zwolnienie z części obowiązków jako sukces, choć w praktyce Polska nadal pozostaje uczestnikiem paktu.
Podczas prac ziemnych w Lutoryżu pod Rzeszowem odkryto szczątki około 30 nienarodzonych dzieci. Poprzednia właścicielka posesji, lekarka patomorfolog, miała przyznać śledczym, że zakopywała na działce „odpady medyczne”. (more…)
Prezydent Finlandii Alexander Stubb opowiedział się za udziałem Polski i Włoch w ewentualnych rozmowach wysokiego szczebla z Rosją w sprawie zakończenia wojny na Ukrainie. Szczególną rolę przypisał Polsce, wskazując na jej położenie jako państwa granicznego Unii Europejskiej. Słowa Stubba padły po spotkaniu liderów państw E3 z Wołodymyrem Zełenskim, na które nie zaproszono Warszawy.
Stubb wskazał, że udział Polski w takim formacie byłby uzasadniony jej położeniem oraz bezpośrednim odczuwaniem skutków wojny na Ukrainie. Prezydent Finlandii podkreślił, że Warszawa powinna mieć miejsce przy stole rozmów jako państwo graniczne Unii Europejskiej.
„Włochy, a szczególnie Polska” powinny zostać włączone do grupy europejskich mocarstw, które miałyby przewodzić ewentualnym rozmowom na wysokim szczeblu z Rosją na temat zakończenia wojny na Ukrainie — powiedział prezydent Finlandii Alexander Stubb.
Władimir Putin podczas spotkania z żołnierzami na Kremlu stwierdził, że w wojnie na Ukrainie uczestniczy ponad 700 tys. rosyjskich wojskowych. Przyznał również, że ukraińskie uderzenia dronowe powodują „szkody gospodarcze” w Rosji, ale przekonywał, że ich skutki są szybko usuwane.
Rosyjski polityk Władimir Putin w piątek podczas spotkania z rosyjskimi żołnierzami na Kremlu odniósł się do coraz częstszych ukraińskich ataków dronowych na cele położone w głębi Rosji — podał „The Moscow Times”, powołując się na AFP. Rosyjski przywódca twierdził, że ich celem jest destabilizacja sytuacji wewnętrznej w jego kraju.
Według badania Social Changes, na podium wciąż znajduje się Koalicja Obywatelska, drugi jest PiS, a trzecia Konfederacja. Poza parlamentem byłyby Polska 2050 i PSL, które od dłuższego czasu nie przekraczają progu już wyborczego. Deklarowana frekwencja wyniosła 76 proc.
Koalicja Obywatelska uzyskała 33 proc. poparcia. Na drugim miejscu znalazło się Prawo i Sprawiedliwość, na które chęć oddania głosu zadeklarowało 30 proc. ankietowanych. Podium zamyka Konfederacja z wynikiem 12 proc. To trzecia siła polityczna w badaniu.
Do Sejmu weszłyby także trzy inne ugrupowania. Nowa Lewica uzyskała 8 proc. poparcia, a Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna 7 proc.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr planuje przyjechać na Konferencję na rzecz Odbudowy Ukrainy do Gdańska, która odbędzie się w dniach 25-26 czerwca – poinformował w sobotę PAP Mykyta Poturajew, parlamentarzysta z ugrupowania Zełenskiego. Odniósł się również do sporu z Polską dotyczącego nazwy ukraińskiej jednostki, twierdząc, że „nie wszyscy w UPA to bandyci”.
Plany przyjazdu ukraińskiego przywódcy potwierdził w rozmowie z PAP Mykyta Poturajew, ukraiński parlamentarzysta z prezydenckiego ugrupowania Sługa Narodu. „Są takie plany i wiem, że wszyscy ukraińscy uczestnicy konferencji planujemy przyjazd. Chociaż nie mogę mówić w jego imieniu” — powiedział Poturajew.
Deputowany odniósł się także do sporów historycznych między Polską a Ukrainą. Zaznaczył, że Kijów nie dąży do konfliktu z Warszawą.
Trybunał Sprawiedliwości UE: Produkty z izraelskich osiedli muszą być ściśle oznaczone