Ośmiokrotne naruszenie przez Rosję dwóch artykułów Europejskiej Konwencji Praw Człowieka stwierdził Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu wydając orzeczenie w sprawie skargi złożonej przez Michaiła Chodorowskiego. Trybunał odrzucił jednak oskarżenie, że proces i kara miały podłoże polityczne.
Przyznał skarżącemu 10 tysięcy euro zadośćuczynienia i 14 tysięcy na pokrycie kosztów sądowych. W skargach Chodorkowski argumentował, że przetrzymywanie przez kilka lat w areszcie bez wyroku było bezprawne, a orzeczona ostatecznie kara podyktowana została względami politycznymi. Trybunał potwierdził większość zarzutów stawianych przez Chodorkowskiego władzom Rosji, w tym prawa do uczciwego procesu.
W wyroku sędziowie stwierdzili, że były właściciel Jukosu przetrzymywany był w areszcie w nieludzkich warunkach, był upokarzany, między innymi na sali sadowej, gdzie zastosowano wobec niego środki, przewidziane wobec najbardziej agresywnych przestępców. Sposób przesłuchań, szybkość procedur i sporządzenia aktu oskarżenia wskazuje, że były wcześniej przygotowane.
Zdaniem Trybunału przedłużanie aresztu było nieuzasadnione, zaś utrudnianie kontaktów z adwokatem naruszało zasady uczciwego procesu gwarantowane przez Europejska Konwencję. Trybunał nie dopatrzył się jednak politycznej motywacji oskarżeń stawianych Chodorowskiemu, z powodu braku dowodów.
Odrzucił więc najważniejszy argument stawiany przez skarżącego. Wyrok nie jest prawomocny i po odwołaniu, może zostać skierowany do wielkiej Izby Trybunału.
Czołowe rosyjskie agencje prasowe informując o orzeczeniu Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w sprawie Michaiła Chodorkowskiego akcentują fakt, że sędziowie odrzucili oskarżenie o polityczne motywy procesu rosyjskiego biznesmena.
Z kolei adwokat byłego szefa Jukosu, Jurij Szmidt, zapowiedział, że w trakcie rozpatrywania przez Trybunał kolejnych skarg Chodorkowskiego udowodni, że sprawa jednak miała podłoże polityczne. Rozgłośnia radiowa Echo Moskwy zwraca uwagę, że w Strasburgu zarejestrowane zostały 4 skargi Chodorkowskiego . Dziś wydany został werdykt dotyczący pierwszej z nich.
IAR/Kresy.pl






























