Trwają poszukiwania na Jeniseju

Rosyjscy nurkowie kontynuują akcję poszukiwawczą w okolicy hydroelektrowni Sajano-szuszeńskiej na rzece Jenisej. W wyniku poniedziałkowej awarii zginęło 12 ludzi, a 15 odniosło obrażenia. 62 osoby są nadal zaginione.

Minister do Spraw Sytuacji Nadzwyczajnych Siergiej Szojgu poinformował, że w trakcie ostatniej doby odnalazły się dwie osoby.

Akcja potrwa jeszcze około tygodnia. Zakończono już sprawdzanie wind i pomieszczeń gospodarczych. Działania ratownicze prowadzi ponad tysiąc specjalistów. Na razie nie ustalono przyczyn awarii.

Minister Szojgu powiedział, że trzeba odnaleźć i ukarać tych, którzy sieją defetyzm wśród okolicznej ludności. Pojawiły się bowiem informacje, że olbrzymia tama utrzymująca spiętrzone wody jest w złym stanie, co może doprowadzić do jej pęknięcia i zalania niżej położonych terenów. Ludzie zaczęli w panice porzucać swoje domy.

W republice Chakasja w południowej Syberii, na terenie której położona jest elektrownia, obowiązuje dziś żałoba.

IAR/Kresy.pl

forma płatności