Prezydent USA Donald Trump poinformował 4 lipca, że jego rozmowa z Władimirem Putinem na temat sytuacji na Ukrainie nie przyniosła oznak gotowości Rosji do zakończenia konfliktu.

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump przekazał 4 lipca na pokładzie Air Force One, że prezydent Rosji Władimir Putin nie wydaje się skłonny do przerwania działań wojennych na Ukrainie. Jego słowa odnosiły się do rozmowy telefonicznej z Putinem, która miała miejsce 3 lipca.

Po prostu wygląda na to, że on chce iść na całość i dalej zabijać ludzi. To nie jest dobre. Nie byłem z tego zadowolony – powiedział Trump dziennikarzom, wyrażając swoje niezadowolenie z przebiegu rozmowy.

Według Kremla, dyskusja trwająca około godziny koncentrowała się na temacie wojny na Ukrainie. W jej trakcie Putin miał stwierdzić, że Rosja będzie nadal realizować swoje „cele” w tym konflikcie.

Komentarze Trumpa pojawiły się w momencie intensyfikacji ataków rakietowych i dronowych prowadzonych przez Rosję, które w ostatnich tygodniach spowodowały wiele ofiar wśród ukraińskiej ludności cywilnej. Na pytanie, czy jest w stanie zakończyć wojnę Rosji przeciwko Ukrainie, Trump odpowiedział: – Nie wiem. Nie mogę powiedzieć, czy to się wydarzy, czy nie.

Zapytany, czy zakończenie wojny stanowi dla niego priorytet, prezydent USA stwierdził: – Tak. Chciałbym, żeby tak się stało.

Następnego dnia po rozmowie z Putinem, Trump przeprowadził telefoniczną rozmowę z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Opisał ją jako istotną z punktu widzenia strategicznego: – Rozmawialiśmy o różnych sprawach… Myślę, że to była bardzo, bardzo strategiczna rozmowa.

Odnosząc się do możliwości przekazania Ukrainie systemów obrony powietrznej Patriot, powiedział: – Tak, być może. I dodał: – Będą czegoś potrzebować, bo są mocno atakowani.

Kresy.pl/Kyiv Independent

Tagi: , , ,
forma płatności