Były prezydent USA Donald Trump złożył w środę pozwy przeciwko Twitterowi, Facebookowi i Googlowi, a także ich szefom, twierdząc, że bezprawnie uciszają konserwatywne poglądy – przekazała agencja prasowa Reuters.

Jak przekazała agencja prasowa Reuters, były prezydent USA Donald Trump złożył w środę pozwy przeciwko Twitterowi, Facebookowi i Googlowi, a także ich szefom, twierdząc, że bezprawnie uciszają konserwatywne poglądy.

Według pozwów złożonych w Sądzie Okręgowym USA w Miami, platformy mediów społecznościowych naruszyły prawo do wolności słowa gwarantowane przez Pierwszą Poprawkę do Konstytucji Stanów Zjednoczonych. Trump stara się o status pozwu zbiorowego w tych procesach, co oznacza, że ​​będzie reprezentował interesy innych użytkowników Twittera, Facebooka, YouTube’a i Googla, którzy twierdzą, że zostali niesłusznie uciszeni.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

Wniósł trzy pozwy, w których wystąpiły podobne zarzuty – jeden przeciwko Facebookowi i jego dyrektorowi generalnemu Markowi Zuckerbergowi, jeden przeciwko Twitterowi i jego dyrektorowi generalnemu Jackowi Dorseyowi oraz jeden przeciwko Google i jego dyrektorowi generalnemu Sundarowi Pichai. „Odniesiemy historyczne zwycięstwo dla amerykańskiej wolności i jednocześnie wolności słowa” – powiedział Trump na konferencji prasowej na swoim polu golfowym w Bedminster w stanie New Jersey.

Trump staraa się przedstawiać firmy zajmujące się mediami społecznościowymi jako podlegające tym samym wymogom Pierwszej Poprawki, co podmioty rządowe, jeśli chodzi o cenzurę.

Sędzia federalny na Florydzie w zeszłym tygodniu zablokował niedawno uchwalone prawo stanowe, które miało upoważniać stan do karania firm mediów społecznościowych, gdy blokują one kandydatów  politycznych.

Zobacz też: Twitter zablokował konto Trumpa – na stałe

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

W pozwie stwierdzono, że ustawa podpisana przez republikańskiego gubernatora Florydy Rona DeSantisa w maju była niezgodna z konstytucją. To uczyniłoby Florydę pierwszym stanem, który ureguluje sposób, w jaki firmy społecznościowe moderują dyskusję online.

Zobacz też: Twitter zdecydował ws. Trumpa – został zablokowany na zawsze

Kresy.pl/Reuters

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz