Prezydent USA Donald Trump ogłosił wprowadzenie stanu nadzwyczajnego na terytorium Stanów Zjednoczonych, uzasadniając decyzję działaniami władz Kuby. Rozporządzenie przewiduje możliwość nakładania dodatkowych ceł na państwa dostarczające Kubie ropę naftową.

W czwartek prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze wprowadzające stan nadzwyczajny na terytorium USA w związku z polityką władz Kuby. Biały Dom uzasadnił decyzję oceną, że działania Hawany stanowią nadzwyczajne zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego oraz polityki zagranicznej Stanów Zjednoczonych.

W dokumencie wskazano, że rząd Kuby utrzymuje bliskie relacje z państwami i podmiotami uznawanymi przez Waszyngton za wrogie, w tym z Rosją, Chinami i Iranem, a także z organizacjami uznawanymi przez USA za terrorystyczne. Według administracji amerykańskiej współpraca ta obejmuje m.in. kwestie wywiadowcze oraz wojskowe.

Zobacz też: Donald Trump grozi Kubie. „Wkrótce upadnie”

Rozporządzenie przewiduje uruchomienie mechanizmu taryfowego, który umożliwi nakładanie dodatkowych ceł na import towarów z państw sprzedających lub pośredniczących w dostawach ropy naftowej do Kuby. Decyzje w tej sprawie mają zapadać po analizach prowadzonych przez Departament Handlu we współpracy z Departamentem Stanu, Departamentem Skarbu oraz innymi instytucjami federalnymi.

Administracja prezydenta wskazała również na działalność rosyjskiej infrastruktury wywiadowczej na Kubie, w tym funkcjonowanie placówek mających prowadzić działania wymierzone w bezpieczeństwo informacyjne Stanów Zjednoczonych. W rozporządzeniu podkreślono także pogłębianie współpracy Kuby z Chinami w obszarze obronności i technologii.

Wśród argumentów przywołano również kwestie związane z sytuacją praw człowieka. Władze USA oskarżyły rząd w Hawanie o represjonowanie przeciwników politycznych, ograniczanie wolności słowa oraz stosowanie działań odwetowych wobec rodzin więźniów politycznych.

„Stany Zjednoczone nie będą tolerować działań komunistycznego reżimu na Kubie, które podważają bezpieczeństwo i stabilność regionu” – stwierdził Donald Trump w treści rozporządzenia, zapowiadając dalsze kroki mające na celu wywarcie presji na władze w Hawanie.

Zobacz też: Kuba ogłasza żałobę po śmierci 32 obywateli w amerykańskim ataku na Wenezuelę

Sekretarz stanu Marco Rubio został zobowiązany do monitorowania obowiązywania stanu nadzwyczajnego oraz składania raportów Kongresowi. Departament Handlu ma natomiast prowadzić bieżącą analizę państw uczestniczących w dostawach surowców energetycznych do Kuby.

Biały Dom zaznaczył, że decyzja stanowi kontynuację polityki wobec Kuby prowadzonej podczas pierwszej kadencji Donalda Trumpa.

Kresy.pl/Fox News/whitehouse.gov

Tagi: , ,
forma płatności