Nagranie przedstawia transport kolejowy z pojazdami opancerzonymi, kierujący się na wschód Ukrainy.
Zostało ono opublikowane wczoraj przez oficjalny serwis tzw. operacji antyterrorystycznej.
youtube.com / Kresy.pl
Decyzja Wołodymyra Zełenskiego o skierowaniu do Rady Najwyższej projektu ustawy o Panteonie Narodowym wywołała reakcje polskich polityków. Były premier Mateusz Morawiecki ocenił, że słowa prezydenta Ukrainy o tym, „jakich bohaterów szanować”, są „kolejnym policzkiem wymierzonym Polsce”. (more…)
Infrastruktura energetyczna kontrolowanej przez Rosjan części obwodu chersońskiego poważnie ucierpiała w wyniku ataków Sił Zbrojnych Ukrainy, jak przyznał zarządzający nią z ramienia Rosji Władimir Saldo.
W nocy z poniedziałku na wtorek doszło ataku ukraińskich dronów na infrastrukturę energetyczną na lewym brzegu Dniepru. W efekcie doszło do przerwy w dostawie energii elektrycznej we wszystkich gminach tej części obwodu chersońskiego, która znajdują się pod kontrolą Rosji. Do wieczora tego samego dnia zasilanie większości odbiorców została przywrócona, jak podała agencja informacyjna Interfax.
Saldo poinformował, że lokalni energetycy pracują całą dobę, by dokonywać napraw zniszczonych elementów infrastruktury, bądź je zastępować.
Środki masowego przekazu donoszą o pożarze w rafinerii w Sławiańsku nad Kubaniem, w Kraju Krasnodarskim. Atak można Ukraińców na instalację naftową w sąsiadującym z Krymem regionie można potraktować jako kolejny ruch na rzecz pozbawienia półwyspu dostaw paliw.
Do ataku doszło w nocy z soboty na niedzielę. Rosyjski portal Nieftiegaz sugeruje, że atak musiał być rozległy ponieważ uszkodzeniu uległy także gazociąg, linia energetyczna oraz kilka domów w okolicy zakładu. Mowa jest także o uszkodzeniu domu w chutorze w okolicy Sławiańska, gdzie jedna osoba została ranna. Miasto leży około 100 km do Krymu.
Gubernator Kraju Krasnodarskiego, Wienianim Kondratiew poinformował na swoim kanale na Telegramie, że w wyniku tego ataku zginęła jedna osoba.
Polska Grupa Zbrojeniowa prowadzi rozmowy dotyczące wsparcia, napraw i obsługi serwisowej ukraińskich samolotów F-16 oraz MiG-29. Poinformował o tym prezes PGZ Adam Leszkiewicz w rozmowie z ukraińską agencją Ukrinform.
Szef Polskiej Grupy Zbrojeniowej mówił o współpracy z Kijowem w kontekście trwającej wojny oraz rosnących potrzeb ukraińskiej armii. Jak podkreślił w poniedziałkowym wywiadzie, kontakty polskiego przemysłu zbrojeniowego z partnerami ukraińskimi mają już konkretny wymiar. Początkowo obejmowały przede wszystkim sprzęt pancerny, w tym armatohaubice Krab produkowane przez Hutę Stalowa Wola.
Obecnie rozmowy mają dotyczyć także lotnictwa wojskowego. „Obecnie rozmawiamy również o wsparciu, naprawach i obsłudze serwisowej ukraińskich samolotów F-16 oraz MiG-29 przekazanych Ukrainie przez partnerów. Ponadto już współpracujemy przy produkcji wybranych komponentów do amunicji i pocisków rakietowych dla ukraińskiej armii” — powiedział Leszkiewicz.
Rosjanie posuwają się naprzód w rejonie miejscowości Łyman, w obwodzie donieckim. Oznacza to, że zbliżają się do zespołu miast Słowiańsk-Kramatorsk z dwóch kierunków.
Słowiańsk i Kramatorsk to ostatnie dwa duże miasta obwodu donieckiego, które pozostają jeszcze pod kontrolą Kijowa. Rosjanie prowadzą już od tygodni intensywne walki w Konstantynówce kilkanaście kilometrów na południe od Kramatorska, tymczasem zagrożone staję się także drugie z bliźniaczych miast. W ciągu ostatnich 24 godzin wojska rosyjskie posuwały się w kierunku wsi Zakitne w gminie Liman, która znajduje się kilkanaście kilometrów na północny-wschód od Słowiańska.
Natarcie prowadzone jest wzdłuż prawego brzegu rzeki Doniec Północny. Według portalu Korrespondent.net, powołujących się na ukraińskich analityków z DeepState, Rosjanie zajęli w poniedziałek wieś Zakitne o powierzchni dwóch kilometrów kwadratowych. Cały obszar zabudowany znajduje się obecnie pod ich kontrolą.
Stany Zjednoczone i Iran uzgodniły wstrzymanie wzajemnych ataków, a we wtorek mają spotkać się w stolicy Kataru, Dosze, aby rozmawiać o sporze dotyczącym cieśniny Ormuz — podał Axios, powołując się na wysokiego rangą urzędnika amerykańskiego.
Portal zwraca uwagę, że zawieszenie broni między USA a Iranem ma zaledwie 11 dni, ale już znalazło się pod presją z powodu wznowionych uderzeń obu stron oraz groźby prezydenta Donalda Trumpa, że wojna może zostać wznowiona.
Przyczyną ostatniej eskalacji miały być odmienne interpretacje memorandum o porozumieniu, które miało zakończyć konflikt. Największe znaczenie ma spór o zasady ruchu statków przez cieśninę Ormuz, jeden z najważniejszych szlaków transportu ropy naftowej na świecie.