Mieszkający na Litwie Polacy z ogromnym entuzjazmem przyjęli decyzję o wystawieniu przez przewodniczącego Akcji Wyborczej Polaków na Litwie Waldemara Tomaszewskiego swojej kandydatury w wyborach prezydenckich.
Bez trudu już po kilku dniach akcji zbierania podpisów pod swoja kandydaturą zebrał 25 tys. podpisów choć, by mógł on wystartować w elekcji, wystarczy zebrać 20 tys. podpisów. On sam deklaruje, że do 2 kwietnia uda mu się zebrać 40 tys. podpisów.
Polscy działacze doskonale zdają sobie sprawę, że Tomaszewski nie ma szans na wygranie wyborów Jego udział w kampanii wyborczej daje jednak szansę na pobudzenie polskiego elektoratu i zaprezentowanie problemów polskiej mniejszości na forum ogólnopaństwowym. Będzie też służył przekonaniu Litwinów, że Polacy są lojalną mniejszością, która chce brać na siebie odpowiedzialność za losy kraju.
Kampania wyborcza rozpocznie się 17 kwietnia. Pierwsza tura wyborów 17 maja, a druga 7 czerwca wspólnie z wyborami do Parlamentu Europejskiego.
(mak)/(“Kurier Wileński”)/Kresy.pl





























