Reprezentanci ruchu talibów spotkali się w poniedziałek z delegacją amerykańskich neogcjatorów w Abu Zabi.

W rozmowach brali również udział reprezentanci Arabii Saudyjskiej, Pakistanu i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Reprezentant amerykańskiego Departamentu Stanu stwierdził, że poniedziałkowe spotkanie miało na celu promowanie dialogu między frakcjami politycznymi w Afganistanie. „Od dawna mówimy, że wojna w Afganistanie zakończy się dopiero wtedy, gdy Afgańczycy zasiądą razem z wzajemnym szacunkiem i akceptacją, aby omówić polityczny plan na przyszłość” – stwierdził amerykański oficjel.

Podkreślono również, że wysłannik do rozmów z talibami, były ambasador Zalmay Khalilzad, będzie nadal prowadził rozmowy z wszystkimi stronami, w tym z talibami, w celu zakończenia wojny afgańskiej. Jak dotąd talibowie odmówili przeprowadzenia bezpośrednich rozmów z rządem afgańskim, nazywając go „marionetką” USA i nalegając jedynie na bezpośrednie rozmowy z Amerykanami.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przypomnijmy, że w listopadzie uczestniczył w trzydniowych rozmowach z talibami.

Podczas konferencji prasowej po rozmowach nie chciał ujawnić szczegółów rozmow, ale stwierdził, że plan pokojowy dla Afganistanu jest możliwy do osiągnięcia. „Rozmawiam z wszystkimi zainteresowanymi stronami, wszystkimi grupami afgańskimi i myślę, że jest szansa na pojednanie i pokój” – powiedział podczas konferencji prasowej w Dosze.

W ocenie Khalilzada, zarówno rząd afgański, jak i talibowie, rozumieją, że nie ma militarnego rozwiązania dla problemów Afganistanu. „Afgański rząd chce pokoju. Talibowie mówią, iż nie wierzą w zwycięstwo militarne, że chcieliby widzieć problemy, które pozostały, rozwiązane w sposób pokojowy, w drodze negocjacji politycznych” – ocenił Khalilzad.

Na początku tego miesiącaz kolei Khalilzad spotkał się w Islamabadzie z premierem Pakistanu Imranen Khanen, który poinformował, że Khalilzad poprosił Pakistan o pomoc w doprowadzeniu talibów do stołu negocjacyjnego.

kresy.pl / al jazeera




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz