Polski minister spraw zagranicznych ostrzej niż szef szwedzkiej dyplomacji zareagował na tzw. incydent wielkanocny, kiedy to w Wielki Piątek rosyjskie samoloty bojowe ćwiczyły nocne ataki na szwedzkie terytorium. W sztokholmskim dzienniku „Svenska Dagbladet” czytamy, że Carl Bildt, zaskoczony wydarzeniami, starał się je bagatelizować. Natomiast jego dobry kolega, minister Radek Sikorski ostro skrytykował rosyjskie ćwiczenia.
Dwa tankowce zostały trafione w czasie, gdy znajdowały się u wybrzeży Omanu. Stało się to w pierwszą noc po deklaracji prezydenta USA Donalda Trumpa, że Cieśnina Ormuz jest otwarta dla żeglugi.
O ataku poinformowało Ministerstwo Obrony Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Trafione tankowce to Mombasa i Al Bahiyah. Zginął członek jednej z załóg - obywatel Indii. Jeszcze ośmiu marynarzy zostało rannych - sześciu obywateli Indii i dwóch Ukrainy, jak zrelacjonowała agencja informacyjna Anadolu.
Według przekazanych informacji na pokładach obu statków doszło do pożarów, choć emirackie ministerstwo twierdzi, że zostały one opanowane. Zadeklarowało ono również, że władze ZEA rezerwują sobie "prawo do odpowiedzi" na tę akcję zbrojną.
Podlaski Oddział Straży Granicznej zatrzymał w weekend 34 cudzoziemców, którzy nielegalnie przekroczyli granicę z Litwy do Polski. Największa grupa została ujawniona w Budzisku w naczepie ciężarówki kierowanej przez obywatela Rumunii. (więcej…)
Jemeński ruch szyitów-zajdytów wystrzelił w poniedziałek wieczorem pociski na jedno z saudyjskich lotnisk. To odwet za wcześniejsze bombardowanie stołecznego portu lotniczego Jemenu.
Siły zbrojne Ansarullahu ogłosiły w poniedziałek wieczorem odwet na Arabii Saudyjskiej za dzisiejsze zbombardowanie stołecznego lotniska w Sanie. Saudyjczycy chcieli w ten sposób uniemożliwić lądowanie irańskiego samolotu pasażerskiego w Jemenie. W efekcie wylądował on w innym jemeńskim mieście kontrolowanym przez Ansarullah - Hudajdzie. Ruch szyitów-zajdytów odpowiedział symetrycznie. Przypuścił atak na lotnisko saudyjskie.
Jak zacytowała agencja informacyjna SABA "jemeńskie siły zbrojne przeprowadziły operację wojskową wymierzoną w Międzynarodowy Port Lotniczy w Abha, używając licznych pocisków balistycznych i bezzałogowych statków powietrznych. To jedno z największych lotnisk saudyjskich, które jest położone blisko granicy Jemenu.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapowiedział w niedzielę odnowienie składu rządu i odejście premier Julii Swyrydenko. Szefowa ukraińskiego rządu oświadczyła, że jest dumna ze swojej dotychczasowej pracy i pozostaje gotowa do realizacji kolejnych zadań państwowych.
Zełenski poinformował, że Ukraina zmienia strategię polityczną, a za najważniejsze kierunki współpracy zagranicznej mają odpowiadać konkretne osoby posiadające odpowiednie doświadczenie.
„Każdy priorytetowy obszar polityki zagranicznej zostanie przypisany konkretnej osobie z bogatym doświadczeniem, która będzie w stanie wdrożyć to, co uzgodnimy na szczeblu przywódców i czego oczekuje naród ukraiński. Do najważniejszych z tych obszarów należą Stany Zjednoczone i nasze umowy licencyjne na produkcję systemów Patriot” – przekazał ukraiński prezydent.
Straż Graniczna zatrzymała w Medyce 25-letniego obywatela Francji poszukiwanego Europejskim Nakazem Aresztowania. Mężczyzna nie miał dokumentów i próbował pieszo przekroczyć granicę polsko-ukraińską. (więcej…)
Chargé d’affaires Polski na Ukrainie Piotr Łukasiewicz przy okazji obchodów ku czci ofiar UPA na Wołyniu postanowił też mówić o ukraińskich „ofiarach przemocy państwa polskiego". Minister spraw zagranicznych nie widzi problemu.
„Pochylając głowę nad polskimi ofiarami przemocy ukraińskiej na Wołyniu, nie mogę nie wspomnieć o ukraińskich ofiarach przemocy państwa polskiego na terenach dawnej II Rzeczypospolitej przed wojną i w jej trakcie" - powiedział na obchodach rocznicy "krawej niedzieli" w Ołyce na Wołyniu Łukasiewicz, jedncześniej zastrzegając, że nie chce rysować żadnej „symetrii". Przemówienie to spotkało się w Polsce z falą krytyki. Jednak szef Łukasiewicza bierze go w obronę.
Odnosząc się do komentarza Jerzego Kwaśniewskiego zastanawiającego się czy dyplomata sprzeniewierzył się polityce rządu, czy relizował linię Ministerstwa Spraw Zagranicznych, szef tego ostatniego, Radosław Sikorski odpowiedział - „Jest trzecia opcja, mianowicie, że ryzykujący życiem dla ojczyzny pod rosyjskimi bombami płk Łukasiewicz wypowiedział się w chrześcijańskim duchu <<Wybaczamy i prosimy o wybaczenie>>" - zacytował w niedzielę portal Dorzeczy.pl.



























