Szwedka przyjęła do swojego domu młodego uchodźcę z Erytrei. Żeby zrobić dla niego miejsce zabrała pokój swojej córce. Niedługo potem uchodźca zaczął molestować 10-letnią córkę gospodyni.

Matka trójki dzieci przyjęła do swojego domu dwójkę uchodźców z Afryki. Żeby zrobić dla nich miejsce przeniosła własną córkę do swojego pokoju. Emma- bo tak nazywa się córka Szwedki, była napastowana przez uchodźcę z Erytrei, bała się jednak powiedzieć o tym matce. W końcu sprawa wyszła na jaw gdy dziewczynka podzieliła się tym ze swoją koleżanką, która następnie opowiedziała to swojej matce. Policja zabrała Isaac’a, uchodźcę z Erytrei, na przesłuchanie. Początkowo wypierał się on, tłumacząc, że nie mógł tego robić bowiem ma dziewczynę w Afryce. W końcu jednak przyznał się do napastowania dziewczynki.

Dokładny wiek Isaaca jest nieznany. Upiera się on, że ma 15 lat- gdyby był rok starszy mógłby ponieść poważne konsekwencje prawne. Sąd uznał, że chłopak mówi prawdę i „skazano go” jedynie na wizyty w poradni, które mają pomóc w przystosowaniu się do szwedzkich norm społecznych.

The Daily Caller/Friatider/KRESY.PL

forma płatności