Sztab wyborczy Bidena o obiekcjach Trumpa: to teatr polityczny

Sztab wyborczy kandydata Demokratów na prezydenta Joe Bidena próbuje oddalić liczne prawne obiekcje prezydenta Trumpa, które kwestionują stan dotychczas zliczonych głosów – poinformował w czwartek Washington Examiner.

Jak poinformował portal Washington Examiner, sztab wyborczy Joe Bidena próbuje uporać się z prawnymi obiekcjami prezydenta Donalda Trumpa.

Główny doradca prawny zespołu Bidena, Bob Bauer, w szczególności odrzucił skargi Trumpa w Georgii, Michigan i Pensylwanii i nazwał je „teatrem politycznym”, jego zdaniem Trump szerzy dezinformacje.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

„Te pozwy nie muszą być uzasadnione”, powiedział. „Ma to na celu stworzenie im okazji, aby przekazać fałszywe informacje o tym, co się dzieje w procesie wyborczym”.

Bauer, były doradca w Białym Domu podczas prezydentury Baracka Obamy, rozmawiał z dziennikarzami podczas porannej odprawy w czwartek.

„Wszystko to ma na celu stworzenie dużej chmury, której nikt nie może przejrzeć – jest to nadzieją kampanii Trumpa. Ale nie jest to bardzo gruba chmura” – powiedział. „Widzimy przez nią. Sądy i urzędnicy wyborczy też”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Sztab Trumpa zaangażował się w szereg działań prawnych, które mają zwiększyć szanse prezydenta i poddać w wątpliwość wyniki wyborów. Złożono wnioski o przeliczenie głosów w Wisconsin, gdzie z przewagą zaledwie 20 tys. głosów wygrał Biden i złożono pozwy o zaprzestanie liczenia głosów nadchodzących pocztą w Pensylwanii, Michigan i Georgii. Zapowiedziano też podjęcie kroków prawnych w Nevadzie. „Dosłownie sprawdzimy każdą kartę do głosowania” – powiedział rzecznik kampanii Trumpa Jason Miller.

Od środy Trump na Twitterze przekonuje, że podczas liczenia głosów dochodzi do oszustw wyborczych na jego niekorzyść. „Rośniemy WIELCY, ale oni próbują UKRAŚĆ wybory. Nigdy im na to nie pozwolimy. Głosów nie można oddawać po zamknięciu lokali!” – napisał. Ten jak i wiele innych tweetów amerykańskiego prezydenta został ukryty przez Twittera jako „treści, które mogą wzbudzać kontrowersje lub wprowadzać w błąd”. Zobaczenie ukrytych tweetów jest możliwe dopiero po wejściu na profil Trumpa i ich wyświetleniu.

W czwartek Trump zapowiedział zaskarżenie wyników wyborów we wszystkich stanach, które „ostatnio”, a więc zapewne podczas liczenia głosów, zostały „odbite” przed Bidena.

CZYTAJ TAKŻE: Wybory prezydenckie w USA: trwa walka o kluczowe stany

Kresy.pl/Washington Examiner

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz