Szefowa MSZ Niemiec Annalena Baerbock w niedzielnym wywiadzie dla dziennika „Bild” wyraziła opinię, że wojna „może trwać latami”. Zadeklarowała, że w razie potrzeby Niemcy będą również przez lata wspierać Ukrainę finansowo i militarnie.

Zdaniem szefowej niemieckiego MSZ „musimy wyjść z założenia, że Ukraina latem przyszłego roku nadal będzie potrzebowała nowej ciężkiej broni od swoich sojuszników”. „Ukraina broni także naszej wolności” – powiedziała, cytowana przez PAP.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5360.41 PLN    (24.36%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Wspieramy ją finansowo i militarnie i to tak długo, jak będzie to konieczne” – zadeklarowała.

Wyraziła opinię, że prezydent Rosji Władimir Putin żywił „złudzenie”, iż zajmie Ukrainę w bardzo krótkim czasie, lecz ten plan nie został zrealizowany, a odwaga Ukraińców i zachodnie dostawy broni sprawiły, że „rosyjscy żołnierze nie mogli rozpakować swoich odświętnych mundurów na paradę zwycięstwa”.

„Zrobimy wszystko, aby to nigdy nie stało się faktem” – powiedziała.

Szefowa MSZ Niemiec odniosła się też do kwestii aneksji Krymu przez Rosjan. „Krym również należy do Ukrainy. Świat nigdy nie uznał aneksji z 2014 roku, która była sprzeczna z prawem międzynarodowym” – dodała.

Baerbock została zapytana, jak można w obecnej sytuacji osiągnąć zawieszenie broni. „Całkiem prosto: poprzez to, że Putin wreszcie zaprzestanie bombardowań niewinnych ludzi i wycofa swoje czołgi” – odpowiedziała.

„Dzielenie Europy jest elementem działań wojennych Putina” – wskazała. „Musimy temu zapobiec. Będzie to kamienista droga, ale jest to część odpowiedzialności politycznej, aby zamortyzować nierówności społeczne wynikające z wysokich cen energii” – podkreśliła.

Zaznaczyła, że oszustwem jest myślenie, że rosyjski gaz był tani. „Może nie zapłaciliśmy dużymi pieniędzmi, ale swoim bezpieczeństwem i niezależnością” – dodała.

Niemiecka minister została zapytana o gazociąg Nord Stream 2. Powiedziała, że gazociągi z Rosji już dawno przestały być normalnymi rurociągami, za to stały się bronią w wojnie hybrydowej. Odniosła się do ubiegłotygodniowej propozycji Wolfganga Kubickiego, wiceprzewodniczącego współrządzącej Niemcami partii FDP, który opowiedział się za otwarciem Nord Stream 2. „Czasem zastanawiam się, czy niektórzy nie zrozumieli, że to nie jest gra z zasadami” – oświadczyła.

„Skoro Putin nie dostarcza [gazu – PAP] poprzez Nord Stream 1, to dlaczego miałby to robić przez Nord Stream 2?” – dodała.

Zobacz także: Wicekanclerz Niemiec ostrzega przed ustępstwami wobec Putina w sprawie Nord Stream 2

pap / wnp.pl / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz