Generał Madżid Chademi, szef wywiadu Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, zginął w porannym ataku Izraela. Jego śmierć potwierdziły zarówno władze Iranu, jak i izraelskie wojsko.
Generał Madżid Chademi, stojący na czele wywiadu Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, zginął w wyniku poniedziałkowego uderzenia powietrznego, które przeprowadził Izrael. Informację o jego śmierci podały irańskie media państwowe, a następnie potwierdziły także władze izraelskie.
Minister obrony Izraela Israel Kac oraz Siły Obronne Izraela przekazały, że Chademi został zabity w wyniku nalotów na cele związane z irańskim reżimem. „Irańscy przywódcy wiedzą, że są ścigani. Dopadniemy ich jednego po drugim” – oświadczył Kac.
Z kolei Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej potwierdził śmierć swojego oficera, informując, że został on „męczennikiem”. W oświadczeniu podkreślono jego znaczenie dla struktur wywiadowczych, określając jego działalność jako „ogromny, trwały i pouczający” wkład w walkę z zagranicznymi przeciwnikami.
Chademi uchodził za jednego z najwyżej postawionych funkcjonariuszy IRGC i jedną z kluczowych postaci w irańskim aparacie bezpieczeństwa. Kierował wywiadem od 2025 roku, kiedy to objął stanowisko po śmierci swojego poprzednika w wyniku wcześniejszych uderzeń przypisywanych Izraelowi.
W poniedziałek Izrael przeprowadził kolejną serię ataków na cele w Teheranie. Śmierć Chademiego wpisuje się w szerszą falę eliminacji wysokich rangą przedstawicieli irańskich struktur wojskowych i wywiadowczych w trakcie trwającego konfliktu.































