3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. voy
    voy :

    hmmm przeczytałem ten artykuł i wnioski mam dwa p-szy, że facet strasznie gubi się w zeznaniach słabo u niego ze znajomoscią historii a jego próby łagodzenia napięć z Polską bez pełnego uznania zbrodni ludobójstwa popełnianych przez OUN/UPA oraz napiętnowania tej zbrodniczej organizacji oraz jej przywódców są od razu skazane na niepowodzenie (przy czy pisząc Polska mam na myśli ludzi i organizację normalnie rozumiejącą polska rację stanu w tej sprawie). Drugi wniosek bardziej budujący to stwierdzenie kol. Dobrowycza o nie tworzeniu własnych mitów historycznych..może coś na tym da się zbudować.

  2. RobG56
    RobG56 :

    Zapomniał biedaczysko, że S.Bandera, tak jak mieszkańcy Zachodniej Ukrainy byli obywatelami Polski, i wszelkie działania przeciwko Polsce podejmowane przez nich w okresie wojny były zwykłą zdradą. Zapomina o tym także magdalenkowe zaprzaństwo z PiS na czele. Ukrywanie przez PiS tego faktu można zrównać z ukrywaniem tej zdrady a więc ze zdradą.
    Tyczy to wszystkich grup narodowościowych, nie tylko rdzennych Polaków.

  3. Andrzej2
    Andrzej2 :

    Klamce Wiatrowycza zastapil nastepny klamca Drobowycz. Nie chce przyznac, ze na Wolyniu bylo ludobojstwo, tylko to , juz go zupelnie dyskwalifikuje. Wypowiada sie na temat “mitow”, zapominajac, ze mity i bajki historyczne to specjalnosc Ukraincow. Sposob przedstawiania “wielkich” dokonan historycznych przez Ukraincow , jest co najmniej zenujacy, swiadczy o znacznym zakompleksieniu tych ludzi, przypomina w tym temacje Rosjan.