Rosja nie jest zainteresowana rozpadem Ukrainy ani konfrontacją z zagranicznymi partnerami i podsycaniem spirali sankcji nakładanych wzajemnie przez Rosję i Zachód – oznajmił Siergiej Ławrow, minister spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej.
Ławrow oświadczył, że Rosja “w pełni akceptuje” wyniki referendów przeprowadzonych w obwodach donieckim i ługańskim przez tamtejszych separatystów. Szef rosyjskiej dyplomajci zaznaczył, że jego kraj opowiada się za tym, aby “praktyczna realizacja wszystkiego, co przegłosowali obywatele południowego wschodu Ukrainy, przebiegała na drodze negocjacji” z władzami w Kijowie.
Chcemy, żeby Rosjanie na Ukrainie, wspólnie z Ukraińcami, Węgrami, Rumunami żyli tak, jak do tego przywykli, żeby byli szanowani, a ich prawa były respektowane– mowił Ławrow. Zaznaczył on, że zależy mu na tym, aby Ukraina była krajem “komfortowym” dla zamieszkałych tam Rosjan.
Rosja nie jest zainteresowana rozpadem Ukrainy ani konfrontacją z zagranicznymi partnerami i podsycaniem spirali sankcji nakładanych wzajemnie przez Rosję i Zachód –podkreślił szef rosyjskiej dyplomacji.
wp.pl/Kresy.pl






























