Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Poseł Konfederacji Michał Wawer zwrócił się do ministra nauki o kontrolę Powiślańskiej Akademii Nauk Stosowanych po doniesieniach, że z uczelnią miał być związany cudzoziemiec, który chodził nago po moście w Toruniu. Polityk chce sprawdzenia m.in. zasad rekrutacji studentów spoza UE, jakości kształcenia i poziomu kadry dydaktycznej.
Poseł Konfederacji Michał Wawer poinformował we wtorek na platformie X, że zwrócił się do ministra nauki i szkolnictwa wyższego o przeprowadzenie kontroli Powiślańskiej Akademii Nauk Stosowanych. Wniosek ma związek z medialnymi doniesieniami, według których zagraniczny student powiązany z głośnym incydentem na toruńskim moście miał studiować właśnie na tej uczelni.
Traktat w Trianon, podpisany 4 czerwca 1920 roku w pałacu Grand Trianon w Wersalu, był jednym z najbardziej bolesnych momentów w historii Węgier.
Zawarty pomiędzy odtworzonym Królestwem Węgier a mocarstwami sprzymierzonymi i stowarzyszonymi, miał na celu uporządkowanie sytuacji po rozpadzie monarchii austro-węgierskiej. Jego skutki dla Węgier były jednak dramatyczne i odcisnęły piętno na życiu politycznym i społecznym kraju przez kolejne dekady.
„Nie na takie zakończenie wojny liczyli Węgrzy w 1914 roku” – mówił w Polskim Radiu prof. Andrzej Sieroszewski. „Za przystąpieniem do wojny po stronie państw centralnych, u boku Austrii i Niemiec, opowiedziały się wszystkie węgierskie partie polityczne, nawet opozycyjne. Węgry były przecież jednym z dwóch równorzędnych członów monarchii austro-węgierskiej”.
Francuski parlament zrezygnował z propozycji ograniczenia tajemnicy spowiedzi w projekcie ustawy dotyczącym ochrony małoletnich przed wykorzystywaniem seksualnym w szkołach i placówkach pozaszkolnych. Z przyjętego w tym tygodniu tekstu usunięto wzmiankę o sakramencie pokuty.
Francuscy parlamentarzyści w poniedziałek, krótko przed północą, jednogłośnie przyjęli projekt ustawy mającej wzmocnić ochronę małoletnich w szkołach oraz instytucjach pozaszkolnych. W trakcie prac nad dokumentem wycofano jednak zapis dotyczący ograniczenia tajemnicy spowiedzi.
Podczas debaty parlamentarnej przedstawiciel rządu przyznał, że anonimowość może być warunkiem swobodnego mówienia o doznanej przemocy. Decyzja oznacza, że francuskie przepisy nie będą ingerować w tajemnicę sakramentalną.
Jarosław Hrycak w rozmowie z „Newsweekiem” powiedział, że wcześniej rozważano nadanie ukraińskiej jednostce imienia „Kłyma Sawura”, dowódcy UPA bezpośrednio odpowiedzialnego za zbrodnie na Polakach. Ta relacja stoi w sprzeczności z wcześniejszymi słowami szefa MSZ Ukrainy Andrija Sybihy, który przekonywał, że nazwę „Bohaterów UPA” wybrali sami żołnierze i nie mieli intencji antypolskich. (more…)
Pod budynkiem Liceo Scientifico Cavour w Rzymie, w pobliżu Koloseum, odkryto część dużej rzymskiej domus z połowy II wieku po Chrystusie. Pozostałości luksusowego domu znajdowały się pod męską salą gimnastyczną szkoły.
Odkrycie opisane przez Live Science zostało zaprezentowane publicznie 28 maja 2026 roku. W spotkaniu wzięli udział m.in. nauczycielka historii i łaciny Claudia Marino oraz archeolog Filippo Coarelli z Uniwersytetu w Perugii.
Czechoslovak Group zakończyła przejęcie spółki DOMAR MS, dostarczającej specjalistyczne komponenty dla przemysłu obronnego, lotniczego i kosmicznego. Polska firma produkuje m.in. wojskowe złącza światłowodowe oraz wiązki kablowe wykorzystywane w czołgach K2PL, należące do nielicznych elementów tego programu realizowanych przez krajowy przemysł.
25 maja czeski holding Czechoslovak Group sfinalizował przejęcie polskiej spółki DOMAR MS, producenta okablowania, wiązek kablowych, skrzynek elektrycznych, światłowodów oraz dostawcy komponentów wykorzystywanych w przemyśle obronnym, lotniczym i kosmicznym. Transakcję przeprowadzono za pośrednictwem spółki CSG Polska.
„Integracja DOMAR MS z CSG Polska jest realizacją naszych zobowiązań inwestycyjnych w Polsce. Stawiamy pierwszy krok w kierunku budowy struktury holdingowej CSG Polska. Kompetencje i doświadczenie DOMAR MS idealnie wpisują się w naszą filozofię zapewnienia autonomicznych łańcuchów dostaw. Jednocześnie stwarza to bezprecedensowe możliwości rozwoju spółki. CSG przygotował dla tego podmiotu konkretny plan, obejmujący inwestycje, wsparcie ekspansji na rynki zagraniczne oraz zwiększenie zatrudnienia do 300 osób już w tym roku” — powiedział prezes zarządu CSG Polska i wiceprezes ds. sprzedaży holdingu CSG Wojciech Grzonka.
Co za bezczelność Ukraińców. Pomnik, wg nich, chyba osobiście zniszczył Putin, no może z Trumpem.
Czasami robi się specjalnie zmyłkę, aby podejrzenie padało na kogo innego.
Dla mnie sprawa jasna. Z tym stoi Prawy Sektor! Napisałem o tym wczoraj na stronie “Kuriera Galicyjskiego”, ale wyczyszczono wszystkie wpisy i komentarze. Dziękuję za taką demokrację.
Pozdrawiam,
Samostijnyj Kozak
W tym wypadku po co robić zmyłkę ? Ukraińcy tam mieszkający to w dużej części potomkowie morderców Polaków z UPA, do tego oficjalny stosunek władz ukrainy, gloryfikujący morderców Polaków. Samo to wystarcza jako dowód antypolskiego nastawienia wielu ukraińców. Nie trzeba żadnej prowokacji, żadnego mylenia opinii publicznej, czy nowomowy PISowo-Banderowskiej, ze to prowokacyjny aspekt wojny ukraińsko-rosyjskiej. Wiadomo kto to zrobił i po co. Żeby zatrzeć ślady bestialskiego mordu dokonanego przez ich dziadków.
Arsenał banderowskich propagandowych kłamstw i oszustw jest przebogaty.Wynika to z ideologicznego banderowskiego nakazu,wyrażonego m.inn w dekalogu OUN: -“Nie zawachasz się wykonać największego przestępstwa,jeśli tego wymagać będzie dobro sprawy.”….–“Nienawiścią i podstępem będziesz przyjmować wroga twej nacji”.Galicyjscy pro-banderowcy już wcześniej wielokrotnie wyrażali swe niezadowolenie wszelkimi pomnikami upamiętniającymi polskość i wzywali do ich usunięcia-to bardzo wymowna zbieżność ze zniszczeniem w Hucie Pieniackiej.Wymowną jest również banderowska jednomyślność w ocenie sprawców zniszczenia pomnika,od szefa MSZ Klimkina,do szeregowego sotnika.Same służby nim obejrzały zniszczenia to już wiedziały,że to Ruskie narozrabiały.Banderowska szkarada swe majdańskie zbrodnicze dzieło zniszczeń kontynuuje.Dwie pieczenie pichci na swej nienawiści,swych polskich ofiar pamięć demolują i Rosjan fałszywą odpowiedzialnością prowokują.Polskojęzyczne,zdradzieckie vele Icki z pozycji doradców MSZ tylko banderowcom wtórują.
Jasne, ze mogli nie byc. Mogli tez nie byc Eskimosami, albo Maorysami.