11 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. krok
    krok :

    Siemoniak to co wiedzą zwykli ludzie, piszą o tym na forach, raczył zauważyć. Jeżeli już tak chce szkolić banderowców, to nich to robi w Polsce, mamy do tego narzędzia i środki w kraju. Drugą sprawą jest to, że Ukraińskie “wojska” to obecnie gro z prawego sektora, nazistów, nacjonalistów ukraińskich, więc nie wróżę na Ukrainie Polskim wojskom, oznak sympatii. Kto wie, czy ukraińcy nie chcieli, by wykorzystać śmierci polskiego żołnierza, do swoich politycznych rozgrywek z ruskimi. Znając ich wcześniejsze knuwania, trzeba wziąć to pod uwagę, że Ukrainiec może podejmować próby ugrania lepszej pozycji na arenie międzynarodowej poprzez spreparowany incydent w tym, atak na Polskiego żołnierza.

  2. wepwawet
    wepwawet :

    Cóż za przebiegły a wspaniały pomysł. Nie może koza do woza, do wóz podciągnijmy do kozy! Jestem pewny, że szkolenia/ćwiczenia żołnierzy ukraińskich na terytorium Polski to krok w dobrą stronę. Proponuję od razu sprowadzić większe kontyngenty i na terytorium podkarpackiego, w okolicach Przemyśla jak i w samym mieście rozpocząć ćwiczenia o kryptonimie “Wołyń 2015”. ;P

  3. horodenka
    horodenka :

    SZkoda pieniędzy polskiego podatnika na szkolenie ukraińskich żołnierzy. Gdyby tam były dzieci ibezbronne kobiety nie było by problemu. Ale tam jest regulana armia i to jest Ich problem. Tam są uzbrojeni seperatyści. i dlatego mają pozamiatane.