Bazyli Baran, radny Platformy Obywatelskiej stwierdził, że zamiast pomnika ofiar Ukraińców lepszy byłby pomnik ofiar akcji “Wisła”.

Podczas posiedzenia Komisji Kultury szczecińskiej Rady Miasta na temat planu budowy na Cmentarzu Centralnym pomnika ofiarom ukraińskiego nacjonalizmu na Kresach doszło do burzliwej dyskusji. Radni Platformy Obywatelskiej oskarżają inicjatorów pomysłu o otwieranie frontu walki z Ukrainą.

Jerzy Mużyło, prezes Stowarzyszenia Kresy Wschodnie-Dziedzictwo i Pamięć, które chce pomnika ofiar ukraińskiego nacjonalizmu przypomniał, że na ziemi szczecińskiej mieszka obecnie niezliczona rzesza kresowiaków. Wśród nich wielu było dotkniętych syndromem, jak to się delikatnie mówi, nacjonalizmu ukraińskiego. Przez dziesiątki lat te środowiska nie mogły przebić się z tym, aby na ziemi szczecińskiej takiego upamiętnienia dokonano. Myślę, że Szczecin powinien dokonać takiego upamiętnienia wzorem innych dużych miast w Polsce. Mamy ostatnich świadków, którzy jeszcze żyją. To niezwykle ważna sprawa. To zadanie publiczne – polski Sejm podejmował uchwały w tym temacie. […] Jest [pomnik – red. ] poświęcony ofiarom nacjonalizmu ukraińskiego, także Ukraińcom, bo oni również byli ofiarami – stwierdził Mużyło.

CZYTAJ TAKŻE: Na Wołyniu poświęcą pomnik poległych w walce z „polskimi okupantami” [+FOTO]

Stanowczo przeciw pomnikowi wypowiedział się Bazyli Baran, radny Platformy Obywatelskiej. Oświadczył, że jest zdumiony inicjatywą budowy pomnika ofiar Ukraińców. Baran stwierdził: Szczecin chlubił się zawsze tym, że jest miastem wielonarodowym i wielokulturowym. Mniejszość ukraińska jest największą mniejszością w Szczecinie, mamy do tego prawdopodobnie już kilkadziesiąt tysięcy młodych Ukraińców zarejestrowanych w naszych firmach. Ta inicjatywa to jest otwieranie kolejnego frontu!

Radny PO wezwał także do “opamiętania się”. Rano podano informację, że Polska oficjalnie wystąpiła do Niemiec o bilion dolarów reparacji, mamy wojnę z Rosjanami o Smoleńsk i pomniki, i otwieramy front z Ukrainą. Co Szczecin i ta ziemia ma wspólnego z nacjonalizmem ukraińskim? Na Boga, opamiętajcie się! Jeśli chodzi o pomniki, to ja od trzech kadencji zabiegam o pomnik tych, którzy nie powrócili z misji. Powinien też powstać pomnik wywózki Żydów ze Szczecina. Oczekiwałbym pomnika ofiar akcji “Wisła” – stwierdził szczeciński samorządowiec.

CZYTAJ TAKŻE: Lublin: powstanie pomnik ofiar ludobójstwa na Wołyniu. Jednogłośna uchwała miejskich radnych

Podobne zdanie jak Bazyli Baran miała Joanna Bródka również z PO: Na ostatniej sesji Rady Miasta prezydent Piotr Krzystek mówił, że tysiące Ukraińców przyjeżdżają do Szczecina, żeby pracować, żeby budować nasz szczeciński PKB, są tu mile widziani.

Dodała również: Moim zdaniem robienie teraz takiego pomnika, jeszcze naprędce, nie ma racji bytu. To nie jest dobry kontekst historyczny. Chciałabym, żebyśmy nie przyłączali się do postaw agresywnych i negatywnych. W moim przekonaniu taki pomnik by dzielił.

kresy.pl / 24kurier.pl

forma płatności