Syryjska agencja SANA poinformowała w niedzielę, że grupy rebeliantów wspierane przez siły tureckie 8 razy w ciągu ostatnich 24 godzin złamały porozumienie o zaprzestaniu działań wojennych.

Jak informuje agencja, według rosyjskiego centrum z siedzibą w Hmeimim monitorującego porozumienie, które weszło w życie 27 lutego, rebelianci z tzw. „Jaish al-Islam” zaatakowali moździerzami miasta Jisrin, al-Nashabyieh, Erbin, Douma, Housh Al-Fara, Harasta, al-Bahharyieh, Housh Nasri, Housh Khrabou i Joubar w Damaszku.

Zdaniem portalu, w Lattakii rebelianci z tak zwanego Ahrar al-Sham zaatakowali pociskami rakietowymi miasta Al-Zwaikat oraz wioski Al-Hamrat i Klaz Tahtani. Dodatkowo doszło do ataków na pozycje armii syryjskiej w rejonie góry Abu Ali .

Centrum dodało w oświadczeniu, że „terroryści atakują pociskami rakietowymi i moździerzowymi dzielnice al-Ansari i al-Castello oraz budynki przemysłowe, a także korytarze humanitarne w sąsiedztwie al-Halak w prowincji Aleppo”.

Zobacz także: Turcja nie wycofa swoich posterunków z Idlib

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

W oświadczeniu wskazano, że 9 nowych obszarów w prowincjach Lattakia, Hama i Sweida przyłączyło się do porozumienia o zaprzestaniu działań wojennych. Liczba miast i obszarów, które przystąpiły do ​​porozumienia, osiągnęła 438.

W Lattakia miało dojść do czterech strzelanin, w Aleppo do trzech, jedną z kolei udokumentowano w Idlib.

Zobacz także: Putin rozmawia z Assadem o nowych porozumieniach rosyjsko-tureckich ws. Idlib 

sana.sy / http://www.syriatimes.sy / kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz