Jedna z tureckich gazet, powołując się na źródła w syryjskiej „opozycji”, podaje, że rosyjski samolot został zestrzelony przez rebeliantów walczących z wojskami rządowymi.

Jak podaje turecka gazeta „Naber7”, która powołuje się na rebeliantów, Rosjanie mieli stracicć maszynę w Damaszku w rejonie Guta.

Relacjonujący podawaną przez turecką gazetą wersję wydarzeń portal Trend.az nie informuje, czy Rosjanie odnieśli się do tego typu przekazów.

Rosjanie planują, że ich operacja potrwa kilka miesięcy. Wykluczają udział wojsk lądowych w działaniach w Syrii.

Naber7 / trend.az / Kresy.pl

4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. jazmig
    jazmig :

    Nie wierzę w te bajki. Rosjanie nie muszą nisko latać, żeby celnie bombardować, podobnie zresztą Amerykanie. A gdyby się tam pojawiły wyrzutnie sięgające kilkunastu lub więcej kilometrów w górę, to Rosjanie dawno by o nich wiedzieli chociażby ze swoich satelitów i te wyrzutnie zniszczyliby jako pierwsze. To jest podstawa taktyki, tak samo robili Amerykanie, niszcząc najpierw obronę plot atakowanego kraju, a dopiero potem wysyłając samoloty bombardujące.